Gmina Kołbaskowo

Teraz jest tu bardzo ładnie

Opublikowane

w dniu

[lead]Zakończył się remont drogi gminnej w Moczyłach, inwestycja została odebrana. W urokliwie położonej wsi nad Odrą pojawiły się chodniki, nowy asfalt, przebudowano także kanalizację deszczową.[/lead]

Szybko zleciało. Było oczywiście trochę problemów z dojazdem do domu, jak to bywa przy każdej budowie, ale warto było przeczekać, teraz jest bardzo ładnie – cieszy się mieszkanka, którą spotkaliśmy w drodze do sklepiku.

Nareszcie mamy chodniki z prawdziwego zdarzenia, jest równo, wygodnie i po prostu ładnie – dodała kolejna.

Mieszkańcy Moczył podkreślali, że teraz może tu przyjeżdżać na koncerty nad Odrą jeszcze więcej miłośników poezji śpiewanej. Spółka Met-Instal z Miękowa pod Goleniowem prace rozpoczęła na początku tego roku. Kosztowały ok. 3,3 mln zł. Efekt? Na długości 612 m położono nową nawierzchnię asfaltową, na odcinku o długości 113 m, najbliżej Odry, powstała droga o nawierzchni z płyt betonowych. Nowe chodniki mają 2 metry szerokości. Pierwotnie prace miały zakończyć się we wrześniu. Jak mówił Artur Rozenek, zima opóźniła inwestycję, przez co zmuszeni byli wnioskować o dodatkowy czas. – Wspomnieć też należy, że dramatyczna w tej chwili jest również dostępność materiałów. Czas oczekiwania to nawet do 3-4 tygodni – mówił pan Artur.

[subtitle]Aleja na 100-lecie[/subtitle]

Do końca zbliżają się także prace w Karwowie i Kołbaskowie. Przypomnijmy, w maju firma Strabag rozpoczęła remont drogi gminnej w Karwowie oraz budowę ścieżki rowerowej z Karwowa do Warnika. Obecnie trwają ostatnie prace wykończeniowe.

Dodajmy, że 9 listopada 2018 roku Małgorzata Schwarz, wójt Gminy Kołbaskowo oraz Mariusz Sarnecki, wicestarosta policki uroczyście otworzyli alejkę upamiętniającą 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości. Na ścieżce Karwowo – Warnik, od strony tej drugiej miejscowości, posadzono 25 drzewek szlachetnych gatunków (graby i buki). To w ramach akcji „100 drzew na 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości”. Z inicjatywy Powiatu Polickiego w naszej gminie posadzono 25 drzewek, 75 drzewek posadzono w pozostałych trzech gminach powiatu.

Inwestycja „Przebudowa dróg gminnych we wsi Karwowo oraz budowa ścieżki rowerowej Karwowo-Warnik, gmina Kołbaskowo” ma potrwać do końca roku i kosztuje ok. 6 mln zł. Gmina Kołbaskowo otrzymała na nią 80% unijnego dofinansowania. Ścieżka Karwowo – Warnik jest pierwszym elementem większej całości. W planach jest jej przedłużenie w stronę Przecławia, gdzie ma połączyć się z istniejącą od kilku lat Szwarcówką (ścieżka rowerowa Przecław – Kołbaskowo – Rosówek – granica). W przygotowaniach jest także ścieżka rowerowa po trasie dawnej kolejki wąskotorowej CPO (z Niemiec, przez Barnisław, Karwowo, Będargowo do Warzymic).

[subtitle]Obwodnica Kołbaskowa[/subtitle]

W Kołbaskowie powstaje nowa droga gminna. Inwestycja zbliża się do końca, położona jest już nawierzchnia, ostatnio pojawiło się oznakowanie poziome, a także pionowe. Obecnie prowadzone są prace wykończeniowe, np. uzupełnienia kostki brukowej przy skrzyżowaniach, a także nasadzenia wzdłuż drogi. Eurovia, która wykonuje inwestycję, rozpoczęła ją na początku czerwca. Droga będzie miała charakter obwodnicy.

To bardzo ważna dla nas inwestycja – tłumaczy Małgorzata Schwarz. – Droga umożliwi rozwój gospodarczy gminy i pozwoli na połączenie 95 ha, w tym 65 ha będących własnością gminy, przeznaczonych pod transport, produkcję i usługi z systemem dróg, krajową trzynastką i autostradą pomijając Kołbaskowo. Umożliwi lokowanie się nowych firm, które są zawsze największy płatnikiem podatku od nieruchomości. Koszt inwestycji to ok. 3 mln zł. Planowane jest przedłużenie tej drogi. Rozpocznie się tuż za przejazdem kolejowym i pobiegnie w stronę granicy. Jest już projekt inwestycji, a także decyzja ZRiD (zezwolenie na realizację inwestycji drogowej).

[signature]Jarosław Dworzyński
UG Kołbaskowo[/signature]

Reklama
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Gmina Kołbaskowo

Uporządkowali stary cmentarz w Będargowie

Według informacji od poprzedniego proboszcza większość nagrobków zepchnięto spychaczem pod wschodni mur cmentarza, gdzie skoncentrowano wysiłki by wśród zakopanych i połamanych obramowań kwater odnaleźć nagrobki i ustalić dane dawnych mieszkańców Będargowa. – Dziękuję za dzisiejszą pracę wolontariuszom na cmentarzu przykościelnym w Będargowie a także ks. proboszczowi kan. Jarosławowi Dobroszowi z parafii NMP Wspomożenia Wiernych w Będargowie, za wsparcie i udział w pracach – mówi Marek Łuczak z Pomorskiego Towarzystwa Historycznego.

Opublikowane

w dniu

Dzisiaj udało nam się skompletować pomnik, z kwatery rodzinnej, na którym ustawiona była niegdyś rzeźba Jezusa Błogosławiącego – kopia rzeźby z Katedry Marii Panny w Kopenhadze Bertela Thorvaldsena (1770-1844) – mówi Marek Łuczak. Cynowa kopia z Będargowa przechowywana jest obecnie w Wołczkowie, gdzie czeka na konserwację.

Odnaleziono również nagrobek pastora Karla Eduarda Andreasa Wetzela z Będargowa (1811-1903) oraz jego rodziny. Pastor zmarł 16 kwietnia 1903 roku w Saatow, w wieku 92 lat, 1 miesiąca i 25 dni. Pochowano go 22 kwietnia 1903 roku na cmentarzu przykościelnym w Będargowie. Obok niego pochowano jego żonę Eleonore Amalie Emilie Wetzel z d. Schreiber (1821-1889), jej matkę Amalie Sophie Brigitte Schreiber z d. Mäder (1797-1878) oraz dwóch synów: pastora Abla Johannesa (1865) oraz Theodor Georg Friedrich (1853-1865).

Odnaleźliśmy także krzyż żeliwny Mathilde Friederike Wilhelmine Beckmann z d. Proechel (1840-1895) – dodaje Marek Łuczak. Mathilde urodziła się 18 kwietnia 1840 roku, była żoną nauczyciela i kantora Emila Juliusa Beckmanna, mieszkającego w Policach. Mieli córkę Annę Mathilde Emilie (ur. 26 sierpnia 1860 roku w Policach, 25 września 1878 roku w Policach wyszła za mąż za pastora Mansa z Polic). Mathilde zmarła 31 lipca 1895 roku w Szpitalu Miejskim przy ul. Powstańców Wielkopolskich w związku z skomplikowaną operacją, pochowano ją 2 sierpnia 1895 roku na cmentarzu przykościelnym w Będargowie.

Udało się również odnaleźć fragmenty lewej krawędzi płyty nagrobnej z piaskowca, z szczątkowymi zapisami dat. Dzięki Christiane Karweik, udało się poskładać informacje w całość i ustalić, że płyta należy do Johanny Theodosii Mirandy Dorothea Heidemann z d. Nasse. (1814-1867), Johanna Theodosia Miranda Dorothea Nasse urodziła się 2 kwietnia 1814 roku. Wyszła za mąż za właściciela młyna ze Szczecina Georga Ferdinanda Heydemanna (lub Heidemanna). Zmarła 1 września 1867 roku w Będargowie, w wyniku udaru w wieku 53 lat i 5 miesięcy, pozostawiając troje dorosłych dzieci. Pochowano ją 2 września.

Znaleźliśmy również uszkodzoną płytę Martin Friedrich Wasse (1829-1905) – mówi Marek Łuczak. Martin Wasse urodził się 10 listopada 1829 roku w Będargowie (Mandelkow). Był synem rolnika Martina Christiana Wasse i Dorothea Wasse z d. Netzel z Będargowa. Ochrzczono go 15 listopada 1829 roku. Martin był właścicielem gospodarstwa w Będargowie (Mandelkow Ausbau). Ożenił się z Dorotheą z d. Netzel z Będargowa (nazywała się tak jak jego matka- to nie błąd). Martin zmarł ze starości (Altersschwäche) 8 września 1905 roku w Będargowie, pochowano go na cmentarzu przykościelnym 11 września 1905 roku.

Prace na cmentarzu przykościelnym w Będargowie będziemy kontynuować za tydzień.

Czytaj dalej

Gmina Kołbaskowo

Uporządkują cmentarz w Będargowie

W najbliższą sobotę (24 września 2022 roku) o godz. 10:00 Marek Łuczak z Pomorskiego Towarzystwa Historycznego zaprasza  wszystkich chętnych do prac ewidencyjnych i poszukiwań nagrobków oraz płyt nagrobnych na cmentarzu przykościelnym w Będargowie (Mandelkow) w gm. Kołbaskowo.

Opublikowane

w dniu

Proszę zabrać ze sobą szpadle i pręty – mówi Marek Łuczak. Cmentarz nie jest wpisany w rejestr zabytków, jednak w jego części północnej znajduje się stanowisko archeologiczne, na którym nie mamy zgody na prowadzenie prac. Mamy zgodę Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Szczecinie na wykorzystanie wykrywaczy metalu, jeżeli wiec ktoś ma ochotę pomóc poszukać krzyży żeliwnych i fragmentów tablic to serdecznie zapraszam.
Chętni do prac mogą zgłaszać się na FB, miejsce zbiórki (kropkę), przy południowej furcie cmentarza przykościelnego, zaznaczone na planie.

Czytaj dalej

Gmina Kołbaskowo

Siadło Górne. Odnaleziono szczątki niemieckich policjantów

W czasie prac porządkowych na cmentarzu natrafiono na niemal odsłonięte szczątki ludzkie. Istotne jest by zawsze reagować w takiej sytuacji. W przypadku odnalezienia kości ludzkich niezbędne jest natychmiastowe powiadomienie policji o okolicznościach i miejscu ich odnalezienia. W tym przypadku szczątki pochodziły z okresu II wojny światowej.

Opublikowane

w dniu

Szczeciński policjant-historyk prowadził prace ewidencyjno-poszukiwawcze na cmentarzu w Siadle Górnym, gdzie poszukiwano zabytkowych płyt nagrobnych. Prace prowadzone były za zgodą Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Szczecinie, gdyż obiekt figuruje w rejestrze zabytków. Ewidencjonowano rozbite płyty nagrobne z marblitu. Po złożeniu, opisaniu i sfotografowaniu zgodnie z dyspozycją zostały ukryte w pod ziemią w miejscu ich odnalezienia.

Po zakończonych pracach w trakcie porządkowania terenu, w części wschodniej cmentarza natrafiono, na głębokości 8 cm natrafiono grabiami na pochówek żołnierza w hełmie niemieckim w okresu II wojny światowej.

Zgodnie z obowiązującym trybem, natychmiast powiadomiono właściwy rejonowo Komisariat Policji w Mierzynie. Na miejsce oprócz policjantów, przyjechał wezwany zespół patologów z Zakładu Medycyny Sądowej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie oraz archeolog z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Szczecinie.

Zespół dr. hab. n. med. Andrzeja Ossowskiego z PUM przy wsparciu grupy nadkom. dr Marka Łuczaka ekshumował dwa niekompletne szkielety żołnierzy. Żołnierze należeli prawdopodobnie do 8 pułku policyjnego ze składu 1 Policyjnej Brygady Strzeleckiej, broniącej południowej strony Szczecina w 1945 roku. Żołnierze po oględzinach przedmiotów osobistych i próbie ustalenia tożsamości trafią na cmentarz wojenny w Glinnej.

W przypadku odnalezienia kości ludzkich niezbędne jest natychmiastowe powiadomienie policji o okolicznościach i miejscu ich odnalezienia. Policjanci po konsultacjach z medykami muszą ustalić czy jest to pochówek wojenny czy tez ma związek z przestępstwem lub zaginięciem osoby. Istotne jest by zawsze reagować w przypadku odnalezienia szczątków ludzkich.

Czytaj dalej
Reklama

Na czasie