Gmina Police

Wypięknieją tereny nad rzeką Łarpia

Rzeka Łarpia w Policach w stosunkowo krótkim czasie stanie się atrakcyjnym miejscem do aktywnego spędzania wolnego czasu. Pomosty, tarasy, ścieżki czy strefy rekreacyjne to najważniejsze elementy zaplanowanych zmian. Inwestycja będzie możliwa dzięki funduszom Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Zachodniopomorskiego. Umowę przyznającą unijne wsparcie podpisali w czwartek, 30 lipca br. w Policach, zachodniopomorski marszałek Olgierd Geblewicz i burmistrz Władysław Diakun.

Opublikowane

w dniu

Rewitalizacja obszarów nad Łarpią w Policach przewiduje budowę wzdłuż brzegu rzeki przestrzeni rekreacyjnej z terenem do aktywności ruchowej, spędzania czasu wolnego oraz integracji mieszkańców. Pojawią się pomosty spacerowe, taras widokowy, stoły szachowe, strefy sprawnościowe, ścieżka rowerowa, a także nowe nasadzenia roślin, oświetlenie oraz cztery pomosty wędkarskie na odcinku pomiędzy miejską przystanią żeglarską a ul. Goleniowską. Dzięki zaplanowanym zmianom mieszkańcy zyskają nowoczesną i atrakcyjną przestrzeń z widokiem na rzekę stanowiącą prawie 6-kilometrowe boczne ramię Odry – idealne dla turystyki żeglarskiej i kajakowej.

– Na Pomorzu Zachodnim mamy doskonałe warunki dla turystyki aktywnej: żeglarstwa, wypraw rowerowych oraz spływów kajakowych. Po stworzeniu unikatowego w skali Europy Zachodniopomorskiego Szlaku Żeglarskiego, w perspektywie unijnej 2014-2020 postawiliśmy mocny akcent na budowę spójnej sieci tras rowerowych, ale również na rozwój szlaków i przystani kajakowych. Łarpia to idealne miejsce na odpoczynek i rekreację w otoczeniu natury, stąd tak cenna jest ta inwestycja. Dzięki niej rzeka ma szansę już wkrótce dołączyć do Odry, Drawy, Iny, Korytnicy, Parsęty czy Regi, słynnych wśród miłośników sportów wodnych – mówił marszałek województwa Olgierd Geblewicz.

Koszt przedsięwzięcia Gmina Police oszacowała na 6,6 mln zł. Urząd Marszałkowski w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Zachodniopomorskiego 2014-2020 dołoży do inwestycji 4 mln zł. Prace przy projekcie mają rozpocząć się w sierpniu br. i potrwają najpóźniej do grudnia 2021 roku. Policki samorząd miejski zdecydował o rewitalizacji terenów nad Kanałem Łarpia, bo jak przyznaje burmistrz Władysław Diakun – chce w ten sposób ożywić, a przede wszystkim poprawić funkcjonalność, estetykę i jakość korzystania z tego urokliwego obszaru miasta.

SONY DSC

Projekt wpisuje się w założenia 9 Osi Priorytetowej RPO WZ „Infrastruktura publiczna”, działanie 9.3 „Wspieranie rewitalizacji w sferze fizycznej, gospodarczej i społecznej ubogich społeczności i obszarów miejskich i wiejskich”. W perspektywie unijnej 2014-2020, w ramach dwóch przeprowadzonych dotąd naborów wniosków, Urząd Marszałkowski wsparł prawie 100 rewitalizacyjnych inwestycji przyznając beneficjentom pomoc w wysokości ponad 200 mln zł.

Gmina Police

UOKiK wydał zgodę na powołanie nowej spółki „śmieciowej”

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wyraził zgodę na powstanie nowej spółki „śmieciowej” w Policach. Tym samym nic nie stoi na przeszkodzie by rozpocząć planowaną budowę zakładu przeróbki odpadów biodegradowalnych, który powstać ma w Leśnie Górnym w gminie Police.

Opublikowane

w dniu

O planach budowy zakładu przeróbki odpadów biodegradowalnyc głośno się zrobiło pod koniec czerwca br. Wówczas to władze samorządowe Polic wraz z przedstawicielami Remondis Szczecin, Przedsiębiorstwo Użyteczności Publicznej Trans-Net z siedzibą w Policach oraz Zakładu Unieszkodliwiania Odpadów w Szczecinie, przedstawiło protestującym mieszkańcom Leśna Górnego, Pilichowa i Siedlic projekt powołania spółki oraz charakter zakładu. Nowy zakład w Leśnie Górnym docelowo przetwarzać ma 40 tysięcy ton odpadów rocznie. Niepokoi to mieszkańców Pilchowa, którzy obawiają się między innymi nadmiernego ruchu pojazdów ciężarowych przez ich miejscowość.

Nadal jesteśmy, jako mieszkańcy tych trzech miejscowości przeciwni rozbudowie zakładu przeróbki odpadów biodegradowalnych – mówi sołtys Pilchowa Ireneusz Todorski. Czekamy na odpowiedź od burmistrza Diakuna na nasz wniosek, złożony w Urzędzie pod koniec czerwca i na konsultacje społeczne. Podczas czerwcowego spotkania dotyczącego zakładu nie zostaliśmy przekonani do tej inwestycji. Uważamy również, że same konsultacje powinny się odbyć dużo wcześniej.

Zdaniem sołtysa Todorskiego, podczas konsultacji powinno się przedstawić wszystkie dobre i złe strony powstania zakładu przeróbki odpadów biodegradowalnych. Powinno się również zapewnić bezpieczeństwo mieszkańców, których ten problem będzie dotykać. Chodzi przede wszystkim o budowę chodników i ścieżek rowerowych.

Czytaj dalej

Gmina Police

Dzielnicowy zawsze na służbie. Rozpoznał i zatrzymał poszukiwanego mężczyznę

Wzorową postawą wykazała się st. sierż. Damian Mucha dzielnicowy KPP w Policach, gdy w dniu wolnym od służby rozpoznał poszukiwanego mężczyznę. Dzielnicowy szybko ruszył w ślad za poszukiwanym i wezwał na pomoc patrol policji. Czujność i zaangażowanie dzielnicowego doprowadziły do zatrzymania mężczyzny poszukiwanego za kradzieże.

Opublikowane

w dniu

We wtorkowy wieczór st. sierż. Damian Mucha w czasie wolnym od służby rozpoznał wśród przechodniów poszukiwanego mężczyznę. Dzielnicowy wiedział, że takiej okazji nie można odpuścić dlatego niezwłocznie powiadomił dyżurnego jednostki KPP Police. Funkcjonariusz nie odpuszczał i cały czas był w pobliżu poszukiwanego mężczyzny, którego lokalizację przekazywał na bieżąco jadącemu ku nim patrolowi policji. Gdy na miejsce przyjechała załoga OPI wspólnie z dzielnicowym doprowadzili do zatrzymania poszukiwanego mężczyzny i osadzenia w policyjnym areszcie.

Zatrzymany mężczyzna to 19 letni mieszkaniec Polic, który poszukiwany był między innymi za kradzieże. Przestępca pozostanie w zamknięciu przez najbliższe 4 miesiące.

Zachowanie dzielnicowego to nieodosobniony przypadek. Nasi funkcjonariusze niejednokrotnie udowodnili, że policjantem jest się zawsze i doprowadzali do zatrzymań osób poszukiwanych nawet w czasie wolnym od służby. Niemniej jednak st. sierż. Damian Mucha swoją postawą udowodnił, że zatrudnienie w szeregach policji to nie praca, którą kończy się z chwilą wyjścia z komendy, a służba 24 h na dobę.

mł. asp. Anna Kaźmierczak

Czytaj dalej

Gmina Police

W Jasienicy odkopano, zakopane przed laty nagrobki

Dzięki informacjom przekazanym od Telewizji Police i Grzegorza Świstaka, udało się ustalić miejsce gdzie w Policach-Jasienicy zakopano zaginione nagrobki. Nagrobki te zostały odnalezione przez dzieci na końcu ulicy Wodnej w Odrze już w 2009 roku. Dzieci wspólnie z rodzicami przenieśli je na cmentarz przy ul. Jana Kazimierza w Jasienicy, skąd zaginęły po 2013 roku.

Opublikowane

w dniu

Dzisiaj udało nam się odnaleźć wszystkie zaginione nagrobki – mówi dr Marek Łuczak z Pomorskiego Towarzystwa Historycznego. Jednak tak jak w przypadku poprzednich wyłowionych już przez nas z Odry, nagrobki te nie pochodzą z Jasienicy. Są to fragmenty płyt nagrobnych m. in: Dorothea Louise Rambow z d. Tornow, urodzonej 20 sierpnia 1828 roku w Boeck, córki właściciela gospodarstwa Christopha Tornowa i Christine Tornow z d. Duchow z Boeck. Luise wyszła za mąż za gospodarza Christiana Rambow (1825-1903) z Grzepnicy (Armenheide), gdzie zmarła 20 października 1903 roku.

Znaleziono również krzyż z piaskowca: Augusta Wendta, właściciela gospodarstwa z Wąwelnicy (Wamlitz), urodzonego 22 czerwca 1822 roku, męża Friederike z d. Bröcker, zmarłego 31 stycznia 1883 roku w Wąwelnicy oraz płytę z piaskowca Carla Barske (urodzonego 18 grudnia 1845 roku i zmarłego 4 lipca 1901 roku).

Jedyny odnaleziony nagrobek prawdopodobnie pochodzący z cmentarza z Jasienicy to nagrobek dziecka Maxa Michaelisa, urodzonego 29 sierpnia 1875 roku i zmarłego 5 kwietnia 1876 roku.

Odnalezione fragmenty zostały przeniesiono do lapidarium przy ul. Jana Kazimierza w Jasienicy.

Wciąż staramy się ustalić skąd one pochodzą – dodaje Marek Łuczak. Dziękuje za dzisiejszą pomoc wolontariuszom i mieszkańcom Jasienicy, dzięki tym pracom udało nam się ponownie odnaleźć zaginione nagrobki, odnalezione przez dzieci w Odrze w 2009 roku.

Czytaj dalej
Reklama

Na czasie