Gmina Kołbaskowo

Tir wyjechał z Przecławia

Opublikowane

w dniu

[lead]Jedna z najgłośniejszych akcji charytatywnych w Polsce, którą wspiera pierwsza dama Agata Kornhauser-Duda, narodziła się dzięki ludziom ze Szczecina i Przecławia. A jak to wszystko się zaczęło?[/lead]

W lipcu 2014 roku 800 uczestników XXIV Międzynarodowej Pielgrzymki Pieszej Suwałki – Wilno przez dziesięć dni, w palącym słońcu, kroczyło do Maryi Pani Ostrobramskiej. Na terenach Wileńszczyzny pielgrzymi spotykali żyjących tam Polaków, którzy witali ich kwiatami oraz częstowali wszystkim co mogli ofiarować. W pielgrzymce szła także grupa ze Szczecina, w której był Wojciech Woźniak z Przecławia. W miejscowości Turgiele, około 30 km od Wilna, spotkał kobietę, która witała pielgrzymów i częstowała kanapkami z wędliną i pomidorami oraz marchewkami. Wtedy zakiełkowała idea pomocy. Grupa ludzi z Przecławia przygotowała paczkę, z którą Wojciech Woźniak wraz ze swoim tatą Zygmuntem pojechał w listopadzie do Turgieli. Odnaleźli panią Aleksandrę, która okazała pielgrzymom wielkie serce. Kobieta nie kryła wzruszenia i radości. Tak narodziła się akcja „Paczka dla Rodaka i Bohatera na Kresach”. Przed nami już piąta jej edycja. Finałowe pakowanie odbyło się 11 grudnia br., tradycyjnie w Szkole Podstawowej w Przecławiu. Po nim transport z naszej gminy wyruszy prosto na Litwę.

Pomagamy naszym rodakom na Kresach – mówił portalowi przeclaw24.pl Wojciech Woźniak.

Są to Polacy, którzy mieszkają tam od zawsze. To są już kolejne pokolenia. Opiekujemy się małymi dziećmi i osobami starszymi. Pomoc nasza jest bardzo znacząca i bardzo potrzebna. Przede wszystkim nasi rodacy potrzebują pamięci. Nie zbawimy świata, ale pomóc im możemy. Co roku przywozimy dla naszych rodaków coraz więcej. Jest to dzielone wśród społeczności dla najbiedniejszych. Przede wszystkim jest to chemia, żywność, a dla szkół książki.

Nazwa akcji „Paczka dla Rodaka i Bohatera na Kresach” nawiązuje do poświęcenia Polsce, pamięci naszych korzeni, pielęgnowaniu tradycji i narodowego dziedzictwa. Jesteśmy wdzięczni naszym Rodakom na Kresach za rozpowszechnianie polskiej mowy, za utrwalanie historii, za trud życia. To hołd dla naszych współczesnych Bohaterów zachowujących Polskość w najczystszej postaci – mówią organizatorzy. – Pomagamy w miejscowościach: Rakańce (Polska Szkoła Podstawowa), Soleczniki (Polska Szkoła Specjalna), Turgiele, Ejszyszki, Butrymańce, Wilno (m.in. Hospicjum im. bł. ks. Michała Sopoćki, Szkoła Średnia im. Szymona Konarskiego, Klub Weteranów Armii Krajowej), Balańdziszki, Niemenczyn, Połuknie, Rudziszki, Nowa Wilejka. Wartość pomocy jaką organizujemy już piąty rok, dzięki Darczyńcom i Partnerom, szacujemy na ponad pół miliona złotych.

Przypomnijmy, że w ramach akcji w naszej gminie, w Pałacu w Rajkowie miał miejsce pierwszy Charytatywny Bal Niepodległości. Więcej informacji o akcji oraz jak pomóc, znajdziesz na stronie www.rodakomnakresach.pl. Można też napisać maila na adres kontakt@ polskiewartosci.pl. A także wpłacać pieniądze na specjalne konto Caritasu Archidiecezji Szczecińsko-Kamieńskiej, ul. Wieniawskiego 5, 71–142 Szczecin. Dopisek: KRESY. Konto: 21 1020 4795 0000 9302 0004 5757. Sponsorzy akcji: ENERGA S.A., Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście S.A., Grupa Azoty Zakłady Chemiczne Police S.A. Wspierają ją także dziesiątki mniejszych i większych firm. Zakupy i transport: Sieć Sklepów Netto. Patronat nad akcją sprawuje: Wojewoda Zachodniopomorski, Zachodniopomorski Kurator Oświaty oraz Wójt Gminy Kołbaskowo.

[signature]
Jarosław Dworzyński
UG Kołbaskowo
[/signature]

Reklama
Click to comment

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Gmina Kołbaskowo

Nowy punkt rekreacyjny w gminie Kołbaskowo

Rejon Siadła Dolnego oraz Moczył jest bardzo atrakcyjny dla kajakarzy. Odra Zachodnia wraz z Odrą Wschodnią tworzy Międzyodrze, na którym został utworzony Park Krajobrazowy Dolina Dolnej Odry. W gminie Kołbaskowo powstało kolejne miejsce rekreacyjne, tym razem we wsi Moczyły.

Opublikowane

w dniu

To torfowiska i mokradła poprzecinane siecią kanałów i starorzeczy z florą i fauną niespotykaną już w dolinach innych wielkich rzek europejskich – od dawna chętnie odwiedzane są przez miłośników turystyki wodnej.

To idealne miejsce na grilla czy postój na szlaku rowerowym – mówi Małgorzata Schwarz. To też pierwszy element większej całości, ponieważ w tym miejscu planujemy wybudować marinę. Liczymy na to, że niedługo już dziś urokliwe Moczyły, staną się jeszcze piękniejsze, perełką naszej gminy i regionu. Podobnie jak to się stało z Siadłem Dolnym.

Pojawiła się drewniana wiata, także stoły, ławki, palenisko, miejsce do grillowania. Jest część pod dachem i otwarta. Znajduje się w pobliżu rzeki, na lewo od drogi gminnej

Inwestycja powstała w ramach zadania „Zrównoważona turystyka wodna w unikalnej Dolinie Dolnej Odry”, we współpracy z Zespołem Parków Krajobrazowych Województwa Zachodniopomorskiego, z siedzibą w Szczecinie. Została dofinansowana ze środków Programu Współpracy Interreg V-A Niemcy/Meklemburgia —Pomorze Przednie/Brandenburgia — Polska”.

Jak wspomniała pani wójt, Gmina Kołbaskowo planuje zagospodarować lewy brzeg Odry w Moczyłach. W planach jest m.in. nowe nabrzeże, marina, altany piknikowe, miejsca do grillowania, ławki do odpoczynku.

Przypomnijmy, że podobne miejsce powstało w 2018 roku w Siadle Dolnym. Teren nad rzeką został zagospodarowany, umocniono linię brzegową Odry, powstały pomosty z systemami trapowymi oraz elementami cumowania, altany piknikowe, ławki, stoły do gry w szachy lub warcaby, miejsca do grillowania, wiaty do przechowywania kajaków, toalety, a także ciąg pieszo-rowerowy czy stacja naprawy rowerów. Nowe nabrzeże bardzo spodobało się mieszkańcom oraz turystom.

Czytaj dalej

Gmina Kołbaskowo

Nowe przystanki osobowe w Warzymicach i Przecławie oraz stacja w Kołbaskowie

Skrócenie czasu podróży, lepszy dostęp do pociągów, sprawniejszy przewóz towarów, większe bezpieczeństwo, nowoczesne i wygodne perony – to przewidywane efekty prac planowanych na liniach kolejowych między Szczecinem Głównym a granicą państwa. PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. wybrały wykonawcę dokumentacji projektowej.

Opublikowane

w dniu

Modernizacja i elektryfikacja linii Szczecin Główny – Szczecin Gumieńce – granica państwa stworzy nowe możliwości dla transportu kolejowego między Polską a Niemcami. Inwestycja zapewni lepsze warunki do przewozu towarów. Podróżni zyskają krótszą i bardziej komfortowa podróż – mówi Marek Gróbarczyk, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury.

Usprawnione zostaną połączenia pasażerskie na trasie Szczecin Główny – granica polsko-niemiecka, która prowadzi w stronę Berlina. Lepsze możliwości zyska ruch towarowy, od stacji Szczecin Gumieńce w kierunku granicy. Zaplanowana jest kompleksowa modernizacja całego odcinka z dobudową drugiego toru na odcinkach dotychczas jednotorowych (linia kolejowa nr 408 Szczecin Główny – Szczecin Gumieńce i nr 409 Szczecin Gumieńce – granica państwa (Tantow).

Planowana inwestycja poza usprawnieniem połączeń kolejowych między Szczecinem a Berlinem, dodatkowo zwiększy dostępność komunikacyjną kolei w aglomeracji szczecińskiej. Powstanie nowa stacja w Kołbaskowie oraz trzy przystanki, dzięki którym mieszkańcy zyskają dostęp do najbardziej ekologicznego środka transportu zbiorowego, jakim jest kolej – mówi Piotr Majerczak, członek Zarządu, dyrektor ds. utrzymania infrastruktury PKP Polskich Linii Kolejowych S.A.

Dzięki nowym torom, sieci trakcyjnej oraz urządzeniom sterowania ruchem kolejowym, na odcinku Szczecin Główny – Szczecin Gumieńce – granica państwa (Tantow) bezpieczniej i szybciej pojadą pociągi pasażerskie z maksymalną prędkością 160 km/h, a pociągi towarowe 120 km/h.

Dla zwiększenia bezpieczeństwa ruchu kolejowego, ruchu drogowego i pieszych, planowana jest budowa bezkolizyjnych skrzyżowań w miejsce istniejących przejazdów kolejowo-drogowych m.in. w ciągu ul. Cukrowej (na linii kolejowej nr 408) oraz w ciągu drogi Przylep – Ostoja – Rajkowo – Szczecin (na linii kolejowej nr 409). W zamian za przejazd przy ul. Cukrowej zaplanowano budowę wiaduktu kolejowego, przejście pod torami oraz przebudowę dróg równoległych.

To kolejny krok w kierunku rozwoju nowoczesnej i bezpiecznej infrastruktury kolejowej na terenie Pomorza Zachodniego. Inwestycja podniesie atrakcyjność turystyczną regionu i rangę Szczecina jako węzła komunikacyjnego. Pozwoli zwiększyć konkurencyjność dla inwestorów, którym zależy na sprawnych połączeniach kolejowych – mówi Zbigniew Bogucki, wojewoda zachodniopomorski.

Nowa stacja i przystanki zapewnią lepszy dostęp do kolei

Pasażerowie zyskają 3 nowe przystanki osobowe: Szczecin Pomorzany Południowe, Warzymice, Przecław oraz stację w Kołbaskowie, na której swój bieg będą kończyły pociągi aglomeracyjne. Stacja Szczecin Gumieńce zostanie dostosowana do przyjmowania i wyprawiania pociągów o długości 750 metrów. Nowe perony będą wyższe, co ułatwi podróżnym wsiadanie i wysiadanie z pociągów. Osoby o ograniczonych możliwościach poruszania się skorzystają z pochylni i ścieżek naprowadzających. Wiaty i ławki zapewnią komfort oczekiwania na pociąg. Oświetlenie umożliwi bezpieczne podróżowanie po zmroku. Orientację ułatwią tablice z czytelnym oznakowaniem i gabloty z rozkładami jazdy.

Dla zwiększenia komfortu podróżnych oraz możliwości przyjmowania i wyprawiania większej ilości pociągów, planowana jest budowa jednokrawędziowego peronu nr 5 na stacji Szczecin Główny. Peron będzie obsługiwał ruch aglomeracyjny po linii kolejowej nr 408 (w kierunku Szczecina Gumieńce) oraz nr 406 (w kierunku Polic). Nowy peron będzie usytuowany przy torze nr 12a, na wysokości peronu nr 4. W celu umożliwienia pasażerom wygodnego dojścia na peron, planowana jest rozbudowa istniejącej kładki.

Wykonawcą finansowanych z budżetu spółki prac projektowych wartych blisko 9 mln zł będzie firma DATABOUT Sp. z o.o. Zakończenie prac projektowych i rozpoczęcie prac budowlanych planowane jest na połowę 2024 roku. Zakończenie robót na linii kolejowej nr 409, stycznej ze stroną niemiecką, planowane jest do końca 2025 roku. Zakończenie całego projektu przewidziane jest na IV kwartał 2027 roku. Realizacja inwestycji uzależniona będzie od dostępności środków finansowych w ramach nowej perspektywy finansowej, zasad i kryteriów korzystania z instrumentów finansowych UE.

Czytaj dalej

Gmina Kołbaskowo

Serce dzwonu z kościoła w Kołbaskowie odnalezione w Smolęcinie [FILM]

W 2015 roku ówczesny koordynator ds. zabytków KWP w Szczecinie odnalazł w pow. pyrzyckim poszukiwany dzwon z 1672 roku, zaginiony z kościoła w Kołbaskowie. Barokowy dzwon był bez serca, a jego losy nie były do końca jasne. W lipcu 2022 roku policjant, prywatnie jako historyk, prowadził prace ewidencyjne i porządkowe na cmentarzu w Smolęcinie, gdzie jednym z odnalezionych artefaktów było serce dzwonu.

Opublikowane

w dniu

Policjant skojarzył artefakt ze sprawą sprzed 7 lat i dzwonem, w którym brakowało serca. Materiał źródłowy wskazywał, że dzwon z 1672 roku znajdował się na wieży kościoła w Smolęcinie. Po wojnie i zburzeniu wieży, dzwon wraz z wyposażeniem świątyni przeniesiono do kościoła w Kołbaskowie. Serce prawdopodobnie odpadło podczas upadku wieży i pozostało w Smolęcinie, a sam dzwon wywieziono. Aby potwierdzić informacje źródłowe należało podnieść 400-kilogramowy dzwon i zobaczyć, czy serce będzie pasowało i czy zgadzają się miejsca bicia na płaszczu i wieńcu. Okazało sę, że wszystko pasuje idealnie.

Barokowy dzwon ufundowany został w 1672 roku przez namiestnika króla szwedzkiego Heinricha Celestyna von Sternbach z Kamieńca. 400-kilogramowy dzwon odlał ze spiży znany szczeciński ludwisarz Lorentz Kökeritz. Jego syn Wawrzyniec odlał w 1682 roku słynny duży dzwon, wiszący przy szczecińskiej katedrze św. Jakuba. W końcu lat 40. XX wieku dzwon z Smolęcina przewieziono do kościoła parafialnego w Kołbaskowie i w 1958 roku wpisano go w rejestr zabytków, jako dzwon z Kołbaskowa. Zabytkowy dzwon znajdował w kościele jeszcze w 1987 roku. Następnie zaginął i konserwator zgłosił brak zabytku.

W styczniu 2015 roku policjant zajmujący się ochroną zabytków w KWP w Szczecinie otrzymał informację o tym, że poszukiwany dzwon znajduje się na terenie gospodarstwa w powiecie pyrzyckim. Po przeanalizowaniu informacji i ustaleniu szczegółów, policjanci odnaleźli zabytkowy dzwon w oborze na terenie wsi pod Pyrzycami. Właściciel posesji wyjaśnił, że na początku lat 90. XX wieku ksiądz z Kołbaskowa miał kolegę w tej wsi i podarował mu dzwon dla kościoła, który właśnie miał być odbudowywany. Kościoła jednak do tej pory nie odbudowano, a dzwon z 1672 roku oddany mieszkańcowi tej wsi na przechowanie, tkwił wciąż w stodole. Wówczas dzwon przewieziono z powrotem do Kołbaskowa i w 2015 roku ustawiono koło groty na cmentarzu przykościelnym.

Po 70 latach serce dzwonu zostało prowizorycznie zamontowane w dzwonie, który opuszczono do ziemi podnośnikiem, zamykając w środku serce. Dzięki działaniom szczecińskich policjantów i historyków udało się odzyskać i skompletować kolejne cenne zabytki naszego regionu.

Czytaj dalej
Reklama

Na czasie