Gmina Kołbaskowo

Serce dzwonu z kościoła w Kołbaskowie odnalezione w Smolęcinie [FILM]

W 2015 roku ówczesny koordynator ds. zabytków KWP w Szczecinie odnalazł w pow. pyrzyckim poszukiwany dzwon z 1672 roku, zaginiony z kościoła w Kołbaskowie. Barokowy dzwon był bez serca, a jego losy nie były do końca jasne. W lipcu 2022 roku policjant, prywatnie jako historyk, prowadził prace ewidencyjne i porządkowe na cmentarzu w Smolęcinie, gdzie jednym z odnalezionych artefaktów było serce dzwonu.

Opublikowane

w dniu

Policjant skojarzył artefakt ze sprawą sprzed 7 lat i dzwonem, w którym brakowało serca. Materiał źródłowy wskazywał, że dzwon z 1672 roku znajdował się na wieży kościoła w Smolęcinie. Po wojnie i zburzeniu wieży, dzwon wraz z wyposażeniem świątyni przeniesiono do kościoła w Kołbaskowie. Serce prawdopodobnie odpadło podczas upadku wieży i pozostało w Smolęcinie, a sam dzwon wywieziono. Aby potwierdzić informacje źródłowe należało podnieść 400-kilogramowy dzwon i zobaczyć, czy serce będzie pasowało i czy zgadzają się miejsca bicia na płaszczu i wieńcu. Okazało sę, że wszystko pasuje idealnie.

Barokowy dzwon ufundowany został w 1672 roku przez namiestnika króla szwedzkiego Heinricha Celestyna von Sternbach z Kamieńca. 400-kilogramowy dzwon odlał ze spiży znany szczeciński ludwisarz Lorentz Kökeritz. Jego syn Wawrzyniec odlał w 1682 roku słynny duży dzwon, wiszący przy szczecińskiej katedrze św. Jakuba. W końcu lat 40. XX wieku dzwon z Smolęcina przewieziono do kościoła parafialnego w Kołbaskowie i w 1958 roku wpisano go w rejestr zabytków, jako dzwon z Kołbaskowa. Zabytkowy dzwon znajdował w kościele jeszcze w 1987 roku. Następnie zaginął i konserwator zgłosił brak zabytku.

W styczniu 2015 roku policjant zajmujący się ochroną zabytków w KWP w Szczecinie otrzymał informację o tym, że poszukiwany dzwon znajduje się na terenie gospodarstwa w powiecie pyrzyckim. Po przeanalizowaniu informacji i ustaleniu szczegółów, policjanci odnaleźli zabytkowy dzwon w oborze na terenie wsi pod Pyrzycami. Właściciel posesji wyjaśnił, że na początku lat 90. XX wieku ksiądz z Kołbaskowa miał kolegę w tej wsi i podarował mu dzwon dla kościoła, który właśnie miał być odbudowywany. Kościoła jednak do tej pory nie odbudowano, a dzwon z 1672 roku oddany mieszkańcowi tej wsi na przechowanie, tkwił wciąż w stodole. Wówczas dzwon przewieziono z powrotem do Kołbaskowa i w 2015 roku ustawiono koło groty na cmentarzu przykościelnym.

Po 70 latach serce dzwonu zostało prowizorycznie zamontowane w dzwonie, który opuszczono do ziemi podnośnikiem, zamykając w środku serce. Dzięki działaniom szczecińskich policjantów i historyków udało się odzyskać i skompletować kolejne cenne zabytki naszego regionu.

Gmina Kołbaskowo

Uporządkowali stary cmentarz w Będargowie

Według informacji od poprzedniego proboszcza większość nagrobków zepchnięto spychaczem pod wschodni mur cmentarza, gdzie skoncentrowano wysiłki by wśród zakopanych i połamanych obramowań kwater odnaleźć nagrobki i ustalić dane dawnych mieszkańców Będargowa. – Dziękuję za dzisiejszą pracę wolontariuszom na cmentarzu przykościelnym w Będargowie a także ks. proboszczowi kan. Jarosławowi Dobroszowi z parafii NMP Wspomożenia Wiernych w Będargowie, za wsparcie i udział w pracach – mówi Marek Łuczak z Pomorskiego Towarzystwa Historycznego.

Opublikowane

w dniu

Dzisiaj udało nam się skompletować pomnik, z kwatery rodzinnej, na którym ustawiona była niegdyś rzeźba Jezusa Błogosławiącego – kopia rzeźby z Katedry Marii Panny w Kopenhadze Bertela Thorvaldsena (1770-1844) – mówi Marek Łuczak. Cynowa kopia z Będargowa przechowywana jest obecnie w Wołczkowie, gdzie czeka na konserwację.

Odnaleziono również nagrobek pastora Karla Eduarda Andreasa Wetzela z Będargowa (1811-1903) oraz jego rodziny. Pastor zmarł 16 kwietnia 1903 roku w Saatow, w wieku 92 lat, 1 miesiąca i 25 dni. Pochowano go 22 kwietnia 1903 roku na cmentarzu przykościelnym w Będargowie. Obok niego pochowano jego żonę Eleonore Amalie Emilie Wetzel z d. Schreiber (1821-1889), jej matkę Amalie Sophie Brigitte Schreiber z d. Mäder (1797-1878) oraz dwóch synów: pastora Abla Johannesa (1865) oraz Theodor Georg Friedrich (1853-1865).

Odnaleźliśmy także krzyż żeliwny Mathilde Friederike Wilhelmine Beckmann z d. Proechel (1840-1895) – dodaje Marek Łuczak. Mathilde urodziła się 18 kwietnia 1840 roku, była żoną nauczyciela i kantora Emila Juliusa Beckmanna, mieszkającego w Policach. Mieli córkę Annę Mathilde Emilie (ur. 26 sierpnia 1860 roku w Policach, 25 września 1878 roku w Policach wyszła za mąż za pastora Mansa z Polic). Mathilde zmarła 31 lipca 1895 roku w Szpitalu Miejskim przy ul. Powstańców Wielkopolskich w związku z skomplikowaną operacją, pochowano ją 2 sierpnia 1895 roku na cmentarzu przykościelnym w Będargowie.

Udało się również odnaleźć fragmenty lewej krawędzi płyty nagrobnej z piaskowca, z szczątkowymi zapisami dat. Dzięki Christiane Karweik, udało się poskładać informacje w całość i ustalić, że płyta należy do Johanny Theodosii Mirandy Dorothea Heidemann z d. Nasse. (1814-1867), Johanna Theodosia Miranda Dorothea Nasse urodziła się 2 kwietnia 1814 roku. Wyszła za mąż za właściciela młyna ze Szczecina Georga Ferdinanda Heydemanna (lub Heidemanna). Zmarła 1 września 1867 roku w Będargowie, w wyniku udaru w wieku 53 lat i 5 miesięcy, pozostawiając troje dorosłych dzieci. Pochowano ją 2 września.

Znaleźliśmy również uszkodzoną płytę Martin Friedrich Wasse (1829-1905) – mówi Marek Łuczak. Martin Wasse urodził się 10 listopada 1829 roku w Będargowie (Mandelkow). Był synem rolnika Martina Christiana Wasse i Dorothea Wasse z d. Netzel z Będargowa. Ochrzczono go 15 listopada 1829 roku. Martin był właścicielem gospodarstwa w Będargowie (Mandelkow Ausbau). Ożenił się z Dorotheą z d. Netzel z Będargowa (nazywała się tak jak jego matka- to nie błąd). Martin zmarł ze starości (Altersschwäche) 8 września 1905 roku w Będargowie, pochowano go na cmentarzu przykościelnym 11 września 1905 roku.

Prace na cmentarzu przykościelnym w Będargowie będziemy kontynuować za tydzień.

Czytaj dalej

Gmina Kołbaskowo

Uporządkują cmentarz w Będargowie

W najbliższą sobotę (24 września 2022 roku) o godz. 10:00 Marek Łuczak z Pomorskiego Towarzystwa Historycznego zaprasza  wszystkich chętnych do prac ewidencyjnych i poszukiwań nagrobków oraz płyt nagrobnych na cmentarzu przykościelnym w Będargowie (Mandelkow) w gm. Kołbaskowo.

Opublikowane

w dniu

Proszę zabrać ze sobą szpadle i pręty – mówi Marek Łuczak. Cmentarz nie jest wpisany w rejestr zabytków, jednak w jego części północnej znajduje się stanowisko archeologiczne, na którym nie mamy zgody na prowadzenie prac. Mamy zgodę Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Szczecinie na wykorzystanie wykrywaczy metalu, jeżeli wiec ktoś ma ochotę pomóc poszukać krzyży żeliwnych i fragmentów tablic to serdecznie zapraszam.
Chętni do prac mogą zgłaszać się na FB, miejsce zbiórki (kropkę), przy południowej furcie cmentarza przykościelnego, zaznaczone na planie.

Czytaj dalej

Gmina Kołbaskowo

Siadło Górne. Odnaleziono szczątki niemieckich policjantów

W czasie prac porządkowych na cmentarzu natrafiono na niemal odsłonięte szczątki ludzkie. Istotne jest by zawsze reagować w takiej sytuacji. W przypadku odnalezienia kości ludzkich niezbędne jest natychmiastowe powiadomienie policji o okolicznościach i miejscu ich odnalezienia. W tym przypadku szczątki pochodziły z okresu II wojny światowej.

Opublikowane

w dniu

Szczeciński policjant-historyk prowadził prace ewidencyjno-poszukiwawcze na cmentarzu w Siadle Górnym, gdzie poszukiwano zabytkowych płyt nagrobnych. Prace prowadzone były za zgodą Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Szczecinie, gdyż obiekt figuruje w rejestrze zabytków. Ewidencjonowano rozbite płyty nagrobne z marblitu. Po złożeniu, opisaniu i sfotografowaniu zgodnie z dyspozycją zostały ukryte w pod ziemią w miejscu ich odnalezienia.

Po zakończonych pracach w trakcie porządkowania terenu, w części wschodniej cmentarza natrafiono, na głębokości 8 cm natrafiono grabiami na pochówek żołnierza w hełmie niemieckim w okresu II wojny światowej.

Zgodnie z obowiązującym trybem, natychmiast powiadomiono właściwy rejonowo Komisariat Policji w Mierzynie. Na miejsce oprócz policjantów, przyjechał wezwany zespół patologów z Zakładu Medycyny Sądowej Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie oraz archeolog z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Szczecinie.

Zespół dr. hab. n. med. Andrzeja Ossowskiego z PUM przy wsparciu grupy nadkom. dr Marka Łuczaka ekshumował dwa niekompletne szkielety żołnierzy. Żołnierze należeli prawdopodobnie do 8 pułku policyjnego ze składu 1 Policyjnej Brygady Strzeleckiej, broniącej południowej strony Szczecina w 1945 roku. Żołnierze po oględzinach przedmiotów osobistych i próbie ustalenia tożsamości trafią na cmentarz wojenny w Glinnej.

W przypadku odnalezienia kości ludzkich niezbędne jest natychmiastowe powiadomienie policji o okolicznościach i miejscu ich odnalezienia. Policjanci po konsultacjach z medykami muszą ustalić czy jest to pochówek wojenny czy tez ma związek z przestępstwem lub zaginięciem osoby. Istotne jest by zawsze reagować w przypadku odnalezienia szczątków ludzkich.

Czytaj dalej
Reklama

Na czasie