Gmina Kołbaskowo

Protest na granicy w Kołbaskowie

W piątek, 24 kwietnia dojdzie prawdopodobnie do protestu na granicy w Kołbaskowie. Protestować mają osoby mieszkające w Polsce a pracujące na terenie Niemiec.

Opublikowane

w dniu

W „Manifeście Mieszkańców Pogranicza” czytamy:

My, Mieszkańcy Pogranicza, nie zgadzamy się na przedmiotowe traktowanie nas i naszych bliskich. Żądamy niezwłocznego zniesienia obowiązku kwarantanny po przekroczeniu granicy dla osób mieszkających i pracujących w strefie przygranicznej. Polski rząd podjął decyzję o zamknięciu kraju i dał nam zaledwie dwie doby na przeorganizowanie całego życia. Dla wielu wiąże się to z dramatycznymi wyborami, których musieli dokonać i dokonują każdego dnia, wybierając między powinnością zawodową a zwyczajną – ludzką. Decyzja uderzyła w osoby dojeżdżające do pracy w Polsce lub kraju sąsiada. Tym samym wiele osób zostało bez środków do życia. Często ceną za możliwość zarobkowania i utrzymania rodziny jest trwająca już kilka tygodni rozłąka z dziećmi, rodzicami, partnerami. Jak długo jeszcze rodziny będą rozdzielone – bezzasadną naszym zdaniem – decyzją rządu? Dlaczego, poza życiem z widmem zakażenia wirusem, jesteśmy dodatkowo poszkodowani, nie mogąc dzielić tych trudnych chwil z bliskimi?

Jako świadomi i odpowiedzialni ludzie respektujemy obostrzenia związane z pandemią koronawirusa – zarówno w kraju, w którym pracujemy, jak i w miejscu zamieszkania. Zauważamy też, że nakazy, zakazy oraz poprawa sytuacji epidemicznej są w Polsce i krajach sąsiadów analogiczne. Ponadto w rejonach przygranicznych, nie odnotowuje się w chwili obecnej większej liczby zakażeń niż po polskiej stronie, co dodatkowo czyni decyzję o zamknięciu granic bezzasadną. Granica jest bowiem tylko umowną kreską na mapie. Jeśli można przemieszczać się między miastami w Polsce, nie widzimy przeszkody w przywróceniu swobodnego ruchu przygranicznego dla osób mieszkających w tym rejonie, z zachowaniem rzecz jasna wszystkich obowiązujących obostrzeń i przepisów.

Nie zawsze kluczowe w podjęciu decyzji o miejscu pracy czy zamieszkania były względy finansowe. Jesteśmy odważni, aktywni, często biegle dwujęzyczni i kompetentni. Polska ma w nas swoich ambasadorów, bo dajemy się poznać sąsiadom z najlepszej strony. I oni doceniają naszą pracowitość, zaradność, otwartość. Cenią nas jako pracowników, działaczy, przyjaciół, dlatego szanują konieczność rozszczelnienia granic dla takiej wyjątkowej grupy.

Pośród nas są też rodzice niepełnosprawnych oraz nieuleczalnie chorych dzieci, które za granicą otrzymały szansę na lepsze życie. Albo życie w ogóle. Są osoby działające w obszarach społecznych, kulturalnych i edukacyjnych na rzecz mieszkańców Polski. Część pośród nas związała się z kimś, kto mieszkał „po drugiej stronie”. To wszystko zagwarantowała nam Europa – bo oprócz tego, że jesteśmy Polakami i będziemy o tym przypominać – czujemy się też wolnymi Europejkami i Europejczykami. Część osób została odcięta od swoich lekarzy rodzinnych, a kobiety – od prowadzących ciąże. Mamy nadzieję, że granice zostaną otwarte na tyle szybko, żeby dzieci mogły swobodnie dołączyć do rówieśników w szkolnych ławkach. Część z nich przebywa z rodzicami w Polsce, by ci mogli swobodnie pracować. Są też uczniowie, którzy będą musieli kontynuować naukę po stronie polskiej – ich dobro też należy uwzględnić, podejmując tę decyzję.

Podsumowując, postulujemy o:
– niezwłoczne zniesienie obowiązku kwarantanny dla pracowników i mieszkańców terenów przygranicznych – z zachowaniem obowiązujących wymogów sanitarno – epidemicznych;
– umożliwienie przekazywania towarów przez granicę bez jej przekraczania (przede wszystkim leków);
– umożliwienie doglądania i doraźnego opiekowania się chorymi, starszymi członkami rodziny, którzy mieszkają po drugiej stronie granicy;
– możliwość korzystania z transgranicznej opieki medycznej;
– otwarcie dodatkowych przejść granicznych dla samochodów osobowych (między innymi przejść: Linken/Lubieszyn, Zittau/Porajów).

Gmina Kołbaskowo

Przeszukają przykościelny cmentarz w Bobolinie

W najbliższą sobotę (5 listopada 2022 roku) o godz. 10:00 rozpoczną się prace ewidencyjne i poszukiwania nagrobków oraz płyt nagrobnych na cmentarzu przykościelnym w Bobolinie (Boblin) w gm. Kołbaskowo.

Opublikowane

w dniu

Proszę zabrać ze sobą szpadle i pręty – mówi Marek Łuczak z Pomorskiego Towarzystwa Historycznego. Pomimo, że wszystkie nagrobki zepchnięto spychaczem pod mur kościelny to cmentarz jest wpisany w rejestr zabytków, będziemy więc działać według wytycznych Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Szczecinie. Mamy zgodę na wykorzystanie wykrywaczy metalu, jeżeli wiec ktoś ma ochotę pomóc poszukać krzyży żeliwnych i fragmentów tablic to serdecznie zapraszam.
Chętnych mogą się zgłaszać na FB, miejsce zbiórki (kropkę), przy północnej furcie cmentarza przykościelnego, zaznaczono na planie.

Czytaj dalej

Gmina Kołbaskowo

Dzień Edukacji Narodowej. Nagrody dla nauczycieli

Dzień Edukacji Narodowej, święto oświaty i szkolnictwa wyższego. Upamiętnia rocznicę powstania Komisji Edukacji Narodowej, która została utworzona z inicjatywy króla Stanisława II Augusta Poniatowskiego i zrealizowana przez Sejm Rozbiorowy w dniu 14 października 1773 roku. Potocznie dzień ten nadal zwany jest Dniem Nauczyciela. Małgorzata Schwarz, wójt Gminy Kołbaskowo w siedzibie GOKSiR w Przecławiu, wręczyła pedagogom nagrody.

Opublikowane

w dniu

Jest mi niezmiernie miło gościć panie i wręczyć nagrody za szczególne osiągnięcia w dziecinie edukacji – powiedziała Małgorzata Schwarz. – Życzę cierpliwości i wytrwałości w tej trudnej, ciężkiej pracy, bo zdaję sobie sprawę z tego, że jest to praca niewdzięczna. Stare chińskie przysłowie, w zasadzie przekleństwo, mówi: Obyś cudze dzieci uczył… Życzę satysfakcji z wykonywanej pracy, zadowolenia, żeby władze dostrzegały trud i wysiłek, który leży po waszej stronie. My jako gmina, nie szczędzimy środków na edukację, bo to pieniądze, które procentują poprzez wykształconych, młodych mieszkańców. I tego sobie życzmy, żeby edukacja w naszej gminie tak wyglądała, żebyśmy kształcili świadomych, mądrych, odpowiedzialnych obywateli naszego kraju.
Później miała miejsce najprzyjemniejsza część, czyli wręczenie nagród. Otrzymały je: Aneta Tyrka – ZPO Kołbaskowo, Patrycja Ingielewicz – ZPO Kołbaskowo, Anna Dynakowska – SP Będargowo, Małgorzata Dusza – Punkt Przedszkolny w Przecławiu, Katarzyna Jurkowska – Przedszkole Publiczne w Przecławiu, Renata Kaczkowska – ZSP Przylep oraz Małgorzata Osiewicz-Warlikowska – SP Przecław.

Czytaj dalej

Gmina Kołbaskowo

Uporządkowali stary cmentarz w Będargowie

Według informacji od poprzedniego proboszcza większość nagrobków zepchnięto spychaczem pod wschodni mur cmentarza, gdzie skoncentrowano wysiłki by wśród zakopanych i połamanych obramowań kwater odnaleźć nagrobki i ustalić dane dawnych mieszkańców Będargowa. – Dziękuję za dzisiejszą pracę wolontariuszom na cmentarzu przykościelnym w Będargowie a także ks. proboszczowi kan. Jarosławowi Dobroszowi z parafii NMP Wspomożenia Wiernych w Będargowie, za wsparcie i udział w pracach – mówi Marek Łuczak z Pomorskiego Towarzystwa Historycznego.

Opublikowane

w dniu

Dzisiaj udało nam się skompletować pomnik, z kwatery rodzinnej, na którym ustawiona była niegdyś rzeźba Jezusa Błogosławiącego – kopia rzeźby z Katedry Marii Panny w Kopenhadze Bertela Thorvaldsena (1770-1844) – mówi Marek Łuczak. Cynowa kopia z Będargowa przechowywana jest obecnie w Wołczkowie, gdzie czeka na konserwację.

Odnaleziono również nagrobek pastora Karla Eduarda Andreasa Wetzela z Będargowa (1811-1903) oraz jego rodziny. Pastor zmarł 16 kwietnia 1903 roku w Saatow, w wieku 92 lat, 1 miesiąca i 25 dni. Pochowano go 22 kwietnia 1903 roku na cmentarzu przykościelnym w Będargowie. Obok niego pochowano jego żonę Eleonore Amalie Emilie Wetzel z d. Schreiber (1821-1889), jej matkę Amalie Sophie Brigitte Schreiber z d. Mäder (1797-1878) oraz dwóch synów: pastora Abla Johannesa (1865) oraz Theodor Georg Friedrich (1853-1865).

Odnaleźliśmy także krzyż żeliwny Mathilde Friederike Wilhelmine Beckmann z d. Proechel (1840-1895) – dodaje Marek Łuczak. Mathilde urodziła się 18 kwietnia 1840 roku, była żoną nauczyciela i kantora Emila Juliusa Beckmanna, mieszkającego w Policach. Mieli córkę Annę Mathilde Emilie (ur. 26 sierpnia 1860 roku w Policach, 25 września 1878 roku w Policach wyszła za mąż za pastora Mansa z Polic). Mathilde zmarła 31 lipca 1895 roku w Szpitalu Miejskim przy ul. Powstańców Wielkopolskich w związku z skomplikowaną operacją, pochowano ją 2 sierpnia 1895 roku na cmentarzu przykościelnym w Będargowie.

Udało się również odnaleźć fragmenty lewej krawędzi płyty nagrobnej z piaskowca, z szczątkowymi zapisami dat. Dzięki Christiane Karweik, udało się poskładać informacje w całość i ustalić, że płyta należy do Johanny Theodosii Mirandy Dorothea Heidemann z d. Nasse. (1814-1867), Johanna Theodosia Miranda Dorothea Nasse urodziła się 2 kwietnia 1814 roku. Wyszła za mąż za właściciela młyna ze Szczecina Georga Ferdinanda Heydemanna (lub Heidemanna). Zmarła 1 września 1867 roku w Będargowie, w wyniku udaru w wieku 53 lat i 5 miesięcy, pozostawiając troje dorosłych dzieci. Pochowano ją 2 września.

Znaleźliśmy również uszkodzoną płytę Martin Friedrich Wasse (1829-1905) – mówi Marek Łuczak. Martin Wasse urodził się 10 listopada 1829 roku w Będargowie (Mandelkow). Był synem rolnika Martina Christiana Wasse i Dorothea Wasse z d. Netzel z Będargowa. Ochrzczono go 15 listopada 1829 roku. Martin był właścicielem gospodarstwa w Będargowie (Mandelkow Ausbau). Ożenił się z Dorotheą z d. Netzel z Będargowa (nazywała się tak jak jego matka- to nie błąd). Martin zmarł ze starości (Altersschwäche) 8 września 1905 roku w Będargowie, pochowano go na cmentarzu przykościelnym 11 września 1905 roku.

Prace na cmentarzu przykościelnym w Będargowie będziemy kontynuować za tydzień.

Czytaj dalej
Reklama

Na czasie