Gmina Kołbaskowo

Chylińska, Ira, Łzy, Acid Drinkers i wiele innych podczas Przecław Festiwal 2

Opublikowane

w dniu

Przecław Festiwal 2, czyli Chylińska, Ira, Łzy, także Acid Drinkers, Marika, The Postman, Julia Pietrucha, John Porter, Sebastian Riedel i Cree, Voo Voo, Piekarczyk, Piotr Cugowski, Rebeka, Aga Zaryan, Kiljański, również Pszoniak, Janda, Borkowski, Szczepkowska, do tego strefa kibica, plaża z palmami, kino na leżakach, a nawet… balony. Co się dzieje i co się wydarzy w najbliższym czasie w Gminny Ośrodek Kultury, Sportu i Rekreacji w Przecławiu?

Rozmowa z Mariuszem Skórą, dyrektorem GOKSiR w Przecławiu. Rozmawiał Jarosław Dworzyński UG Kołbaskowo

Jarosław Dworzyński: GOKSiR w Przecławiu działa od września 2019 roku. Jak oceniasz ten czas?

Mariusz Skóra: To były miesiące ciężkiej pracy. Oprócz tego, że przygotowywaliśmy program od września do grudnia 2019, to jednocześnie przygotowywaliśmy repertuar na cały 2020 rok. Cieszy nas to, że z naszych propozycji korzysta coraz więcej osób. Coraz więcej osób z gminy pyta o zajęcia, koncerty, wydarzenia. Co więcej, coraz więcej osób przychodzi z pytaniem o możliwość zorganizowania czegoś. Mówią, że mają pomysł i pytają, czy pomożemy w organizacji. Oczywiście, że tak, pomożemy. Cieszy mnie to, że nahałasowaliśmy w internecie i mediach, i coraz więcej osób i instytucji o nas wie i pyta nas o to, co robimy lub proponuje współpracę.

J.D.: Otwarcie naszego ośrodka miało świetny timing. Problemy ośrodków w Szczecinie, zamknięcie K4, Peronu 5, remont Słowianina i przesunięcie otwarcia Kosmosu…

M.S.: Tak. Jednakże, gdybyśmy nie hałasowali swoimi działaniami, to ci ludzie nie wiedzieliby, że nasz obiekt istnieje. Nie ukrywam, że to się zbiegło w czasie z nieszczęściami moich koleżanek i kolegów ze Szczecina. Wszyscy byli już u nas z wizytą. Udostępniamy im naszą salę widowiskową. Ale jestem pewny, że gdybyśmy my potrzebowali pomocy, to również byśmy ją otrzymali… Dużo agencji koncertowych, pośredników, artystów zgłasza się do nas celem organizacji swoich wydarzeń. To cieszy.

J.D.: Z którego wydarzenia będącego za nami jesteś najbardziej zadowolony?

– Chyba z tych, które trafiły do nas od Piotra Trafnego z Kosmosu – mam na myśli koncerty Happysad, Kamila Bednarka, Natalii Przybysz i The Dumplings. To był tak naprawdę sprawdzian całego obiektu, ile osób jesteśmy w stanie zmieścić na sali, kwestie nagłośnienia, oświetlenia, logistyka, podział obowiązków pracowników GOKSiR. Te wydarzenia uważam za najlepsze pod względem organizacyjnym. Egzamin wypadł prawie perfekcyjnie i dzisiaj już jestem pewny, że jesteśmy gotowi na każde wydarzenie kulturalno-artystyczne. Niemniej jesteśmy jeszcze na etapie rozruchu, badania potrzeb, i jestem pewien, że te najlepsze i najpiękniejsze wydarzenia są jeszcze przed nami.

J.D.: Ostatnie pytanie o teraźniejszość. Jeżeli jeszcze ta informacja nie dotarła do kogoś, to wymień, jakie zajęcia są organizowane w GOKSiR.

M.S.: Oj, przeróżne. Zajęcia grup tanecznych hip hop i street dance, zajęcia taneczne dla mamy z dzieckiem, taniec nowoczesny, także latino i zdrowy kręgosłup. Te dwa ostatnie cieszą się dużym zainteresowaniem. To zajęcia bardziej pod kątem sprawności ruchowej, a nie nauki tańca. Uczęszcza na nie dużo seniorów. Dużym powodzeniem cieszą się także zajęcia nauki gry na gitarze i ukulele. Kamil Woronowicz, który je prowadzi, ma w tej chwili osiem grup po średnio 20 osób, a zaczynaliśmy od dwóch grup po 8-9 osób. Mamy zajęcia z samoobrony, aktorskie, sensoplastykę, artkids, scrapbooking, zajęcia ceramiczne, zajęcia z drukarką 3D… Tu ciekawostka, dzieci na tych zajęciach zaprojektowały kilka wzorów i zrobią dla nas na drukarce 3D numerki do szatni. Kolejne zajęcia to robotyka LEGO, nauka języków obcych, joga, pilates, zumba i tak dalej. Tych zajęć w 2020 roku będzie jeszcze więcej. Dużo też się dzieje w części sportowo-rekreacyjnej. Basen ma bardzo duże obłożenie, tak samo jest na salach fitness, a niedawno wystartowała wyczekiwana siłownia. Skatepark jest oblegany praktycznie od godzin porannych do późnych nocnych. Są korty, ale zważywszy na porę roku, tak naprawdę wystartują wiosną, choć i teraz są chętni na grę. Na korty mamy już gotowy pomysł, więc niedługo oficjalnie o tym poinformujemy.

J.D.: Przejdźmy do roku 2020. Co planuje GOKSiR w Przecławiu?

M.S.: Planów mamy dużo. Jakiś czas temu zapytaliśmy mieszkańców na facebooku, kogo chcieliby zobaczyć w Przecławiu. Sugestii w komentarzach było mnóstwo. Dzięki nim zaprosiliśmy między innymi grupę 4Dreamers, zwycięzców The Voice Kids, którzy zagrają u nas pod koniec lutego. W marcu pojawi się Łukasz Łyczkowski & 5 RANO. To także propozycja od mieszkańców. Kto jeszcze? Wystąpią artyści zaproszeni przez nas, a także przez naszych partnerów np. DK Słowianin czy Hormon. Pojawią się w Przecławiu m.in. Marika, polscy Beatlesi czyli The Postman, Julia Pietrucha – koncert, który wyprzedał się już na początku grudnia i myślimy o drugim terminie, John Porter, Sebastian Riedel i Cree – to będzie fantastyczne wydarzenie w 25. rocznicę śmierci lidera Dżemu, i 25. rocznicę istnienia grupy Cree, swego rodzaju hołd syna złożony ojcu, w czasie koncertu będą pokazywane zdjęcia wykonane przez osobistych fotografów Ryśka Riedla. Będziemy też gościć ekipę Forced To Mode, niemiecką grupę wykonującą utwory Depeche Mode, przyjedzie Dikanda – genialna muzyka bałkańska, Voo Voo, Marek Piekarczyk, Alicja Majewska, Łydka Grubasa, Cantore Gospel – wspaniała muzyka gospel, Piotr Cugowski, Rebeka, Aga Zaryan – królowa polskiego jazzu, Krzysztof Kiljański i wielu, wielu innych. Planujemy też drugą edycję Przecław Festiwal…

J.D.: Właśnie miałem o to zapytać. Pierwsza edycja była zarazem wielkim, tygodniowym otwarciem GOKSiR, jaka będzie druga?

M.S.: Będzie trzydniowa, odbędzie się 19, 20 i 21 czerwca, czyli w piątek, sobotę i niedzielę na dużej scenie ustawionej przed ośrodkiem kultury. Jedną z gwiazd będzie Agnieszka Chylińska w ramach swojego 25-lecia na scenie, zagra też zespół Ira, Łzy, Majka Jeżowska, Marcin Sójka, Łona i Weber. Jeszcze jedno, sobota będzie dniem familijnym, choć planowaliśmy pierwotnie, żeby był też to dzień koncertowy, ale po niedawnym losowaniu Mistrzostw Europy w piłce nożnej 2020 okazało się, że 20 czerwca odbędzie mecz Hiszpania – Polska. Dlatego postanowiliśmy zrobić w sobotę dzień familijny, a wieczorem zorganizujemy wielką strefę kibica z wielkim ekranem, na którym można będzie obejrzeć wspólnie mecz Polaków.

J.D.: Czy możemy spodziewać się jakiś nowych akcji?

– Tak. Dodam, że powiedziałem tylko o wydarzeniach, które odbędą się w 2020 roku do czerwca. Jeśli chodzi o nowości, to teraz mamy lodowisko, a latem przed budynkiem GOKSiR zrobimy dużą plażę z palmami i kino na leżakach. Duży ekran będzie na ścianie budynku. Seanse będą w godzinach wieczornych, choć czas tu będzie można spędzać od rana. À propos kina, to od stycznia oprócz kina familijnego będziemy wyświetlać także seanse dla dorosłych. Dużo też będziemy mieli spektakli teatralnych, przeróżnych, także z dużymi nazwiskami, przyjedzie do nas m.in. Wojciech Pszoniak, Jacek Borkowski, Joanna Szczepkowska czy Krystyna Janda.

J.D.: Ostatnie pytanie. Twoja impreza marzenie w GOKSiR w Przecławiu…

M.S.: Jest taka impreza, która co roku odbywa się w Szczecinku. Zjeżdżają na nią ludzie z całego świata. To są Międzynarodowe Pokazy Balonowe. Chciałbym, żeby z naszego placu wystartowały balony, duże, kolorowe, z ogniami, którymi można będzie się przelecieć. Jeden balon już jest. Zaprosimy kolejne, powinno się udać. Ogólnie, zapewniam, że w 2020 roku będzie się w GOKSiR działo, wszystkich serdecznie zapraszam z korzystania z naszej oferty. Na koniec chciałbym gorąco podziękować wszystkim pracownikom GOKSiR za dotychczasową pracę, nieograniczoną wyobraźnię, profesjonalizm i rodzinną atmosferę. Bez nich nie byłoby w gminie Kołbaskowo tylu ciekawych atrakcji.

Reklama

Gmina Kołbaskowo

Nowy punkt rekreacyjny w gminie Kołbaskowo

Rejon Siadła Dolnego oraz Moczył jest bardzo atrakcyjny dla kajakarzy. Odra Zachodnia wraz z Odrą Wschodnią tworzy Międzyodrze, na którym został utworzony Park Krajobrazowy Dolina Dolnej Odry. W gminie Kołbaskowo powstało kolejne miejsce rekreacyjne, tym razem we wsi Moczyły.

Opublikowane

w dniu

To torfowiska i mokradła poprzecinane siecią kanałów i starorzeczy z florą i fauną niespotykaną już w dolinach innych wielkich rzek europejskich – od dawna chętnie odwiedzane są przez miłośników turystyki wodnej.

To idealne miejsce na grilla czy postój na szlaku rowerowym – mówi Małgorzata Schwarz. To też pierwszy element większej całości, ponieważ w tym miejscu planujemy wybudować marinę. Liczymy na to, że niedługo już dziś urokliwe Moczyły, staną się jeszcze piękniejsze, perełką naszej gminy i regionu. Podobnie jak to się stało z Siadłem Dolnym.

Pojawiła się drewniana wiata, także stoły, ławki, palenisko, miejsce do grillowania. Jest część pod dachem i otwarta. Znajduje się w pobliżu rzeki, na lewo od drogi gminnej

Inwestycja powstała w ramach zadania „Zrównoważona turystyka wodna w unikalnej Dolinie Dolnej Odry”, we współpracy z Zespołem Parków Krajobrazowych Województwa Zachodniopomorskiego, z siedzibą w Szczecinie. Została dofinansowana ze środków Programu Współpracy Interreg V-A Niemcy/Meklemburgia —Pomorze Przednie/Brandenburgia — Polska”.

Jak wspomniała pani wójt, Gmina Kołbaskowo planuje zagospodarować lewy brzeg Odry w Moczyłach. W planach jest m.in. nowe nabrzeże, marina, altany piknikowe, miejsca do grillowania, ławki do odpoczynku.

Przypomnijmy, że podobne miejsce powstało w 2018 roku w Siadle Dolnym. Teren nad rzeką został zagospodarowany, umocniono linię brzegową Odry, powstały pomosty z systemami trapowymi oraz elementami cumowania, altany piknikowe, ławki, stoły do gry w szachy lub warcaby, miejsca do grillowania, wiaty do przechowywania kajaków, toalety, a także ciąg pieszo-rowerowy czy stacja naprawy rowerów. Nowe nabrzeże bardzo spodobało się mieszkańcom oraz turystom.

Czytaj dalej

Gmina Kołbaskowo

Nowe przystanki osobowe w Warzymicach i Przecławie oraz stacja w Kołbaskowie

Skrócenie czasu podróży, lepszy dostęp do pociągów, sprawniejszy przewóz towarów, większe bezpieczeństwo, nowoczesne i wygodne perony – to przewidywane efekty prac planowanych na liniach kolejowych między Szczecinem Głównym a granicą państwa. PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. wybrały wykonawcę dokumentacji projektowej.

Opublikowane

w dniu

Modernizacja i elektryfikacja linii Szczecin Główny – Szczecin Gumieńce – granica państwa stworzy nowe możliwości dla transportu kolejowego między Polską a Niemcami. Inwestycja zapewni lepsze warunki do przewozu towarów. Podróżni zyskają krótszą i bardziej komfortowa podróż – mówi Marek Gróbarczyk, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury.

Usprawnione zostaną połączenia pasażerskie na trasie Szczecin Główny – granica polsko-niemiecka, która prowadzi w stronę Berlina. Lepsze możliwości zyska ruch towarowy, od stacji Szczecin Gumieńce w kierunku granicy. Zaplanowana jest kompleksowa modernizacja całego odcinka z dobudową drugiego toru na odcinkach dotychczas jednotorowych (linia kolejowa nr 408 Szczecin Główny – Szczecin Gumieńce i nr 409 Szczecin Gumieńce – granica państwa (Tantow).

Planowana inwestycja poza usprawnieniem połączeń kolejowych między Szczecinem a Berlinem, dodatkowo zwiększy dostępność komunikacyjną kolei w aglomeracji szczecińskiej. Powstanie nowa stacja w Kołbaskowie oraz trzy przystanki, dzięki którym mieszkańcy zyskają dostęp do najbardziej ekologicznego środka transportu zbiorowego, jakim jest kolej – mówi Piotr Majerczak, członek Zarządu, dyrektor ds. utrzymania infrastruktury PKP Polskich Linii Kolejowych S.A.

Dzięki nowym torom, sieci trakcyjnej oraz urządzeniom sterowania ruchem kolejowym, na odcinku Szczecin Główny – Szczecin Gumieńce – granica państwa (Tantow) bezpieczniej i szybciej pojadą pociągi pasażerskie z maksymalną prędkością 160 km/h, a pociągi towarowe 120 km/h.

Dla zwiększenia bezpieczeństwa ruchu kolejowego, ruchu drogowego i pieszych, planowana jest budowa bezkolizyjnych skrzyżowań w miejsce istniejących przejazdów kolejowo-drogowych m.in. w ciągu ul. Cukrowej (na linii kolejowej nr 408) oraz w ciągu drogi Przylep – Ostoja – Rajkowo – Szczecin (na linii kolejowej nr 409). W zamian za przejazd przy ul. Cukrowej zaplanowano budowę wiaduktu kolejowego, przejście pod torami oraz przebudowę dróg równoległych.

To kolejny krok w kierunku rozwoju nowoczesnej i bezpiecznej infrastruktury kolejowej na terenie Pomorza Zachodniego. Inwestycja podniesie atrakcyjność turystyczną regionu i rangę Szczecina jako węzła komunikacyjnego. Pozwoli zwiększyć konkurencyjność dla inwestorów, którym zależy na sprawnych połączeniach kolejowych – mówi Zbigniew Bogucki, wojewoda zachodniopomorski.

Nowa stacja i przystanki zapewnią lepszy dostęp do kolei

Pasażerowie zyskają 3 nowe przystanki osobowe: Szczecin Pomorzany Południowe, Warzymice, Przecław oraz stację w Kołbaskowie, na której swój bieg będą kończyły pociągi aglomeracyjne. Stacja Szczecin Gumieńce zostanie dostosowana do przyjmowania i wyprawiania pociągów o długości 750 metrów. Nowe perony będą wyższe, co ułatwi podróżnym wsiadanie i wysiadanie z pociągów. Osoby o ograniczonych możliwościach poruszania się skorzystają z pochylni i ścieżek naprowadzających. Wiaty i ławki zapewnią komfort oczekiwania na pociąg. Oświetlenie umożliwi bezpieczne podróżowanie po zmroku. Orientację ułatwią tablice z czytelnym oznakowaniem i gabloty z rozkładami jazdy.

Dla zwiększenia komfortu podróżnych oraz możliwości przyjmowania i wyprawiania większej ilości pociągów, planowana jest budowa jednokrawędziowego peronu nr 5 na stacji Szczecin Główny. Peron będzie obsługiwał ruch aglomeracyjny po linii kolejowej nr 408 (w kierunku Szczecina Gumieńce) oraz nr 406 (w kierunku Polic). Nowy peron będzie usytuowany przy torze nr 12a, na wysokości peronu nr 4. W celu umożliwienia pasażerom wygodnego dojścia na peron, planowana jest rozbudowa istniejącej kładki.

Wykonawcą finansowanych z budżetu spółki prac projektowych wartych blisko 9 mln zł będzie firma DATABOUT Sp. z o.o. Zakończenie prac projektowych i rozpoczęcie prac budowlanych planowane jest na połowę 2024 roku. Zakończenie robót na linii kolejowej nr 409, stycznej ze stroną niemiecką, planowane jest do końca 2025 roku. Zakończenie całego projektu przewidziane jest na IV kwartał 2027 roku. Realizacja inwestycji uzależniona będzie od dostępności środków finansowych w ramach nowej perspektywy finansowej, zasad i kryteriów korzystania z instrumentów finansowych UE.

Czytaj dalej

Gmina Kołbaskowo

Serce dzwonu z kościoła w Kołbaskowie odnalezione w Smolęcinie [FILM]

W 2015 roku ówczesny koordynator ds. zabytków KWP w Szczecinie odnalazł w pow. pyrzyckim poszukiwany dzwon z 1672 roku, zaginiony z kościoła w Kołbaskowie. Barokowy dzwon był bez serca, a jego losy nie były do końca jasne. W lipcu 2022 roku policjant, prywatnie jako historyk, prowadził prace ewidencyjne i porządkowe na cmentarzu w Smolęcinie, gdzie jednym z odnalezionych artefaktów było serce dzwonu.

Opublikowane

w dniu

Policjant skojarzył artefakt ze sprawą sprzed 7 lat i dzwonem, w którym brakowało serca. Materiał źródłowy wskazywał, że dzwon z 1672 roku znajdował się na wieży kościoła w Smolęcinie. Po wojnie i zburzeniu wieży, dzwon wraz z wyposażeniem świątyni przeniesiono do kościoła w Kołbaskowie. Serce prawdopodobnie odpadło podczas upadku wieży i pozostało w Smolęcinie, a sam dzwon wywieziono. Aby potwierdzić informacje źródłowe należało podnieść 400-kilogramowy dzwon i zobaczyć, czy serce będzie pasowało i czy zgadzają się miejsca bicia na płaszczu i wieńcu. Okazało sę, że wszystko pasuje idealnie.

Barokowy dzwon ufundowany został w 1672 roku przez namiestnika króla szwedzkiego Heinricha Celestyna von Sternbach z Kamieńca. 400-kilogramowy dzwon odlał ze spiży znany szczeciński ludwisarz Lorentz Kökeritz. Jego syn Wawrzyniec odlał w 1682 roku słynny duży dzwon, wiszący przy szczecińskiej katedrze św. Jakuba. W końcu lat 40. XX wieku dzwon z Smolęcina przewieziono do kościoła parafialnego w Kołbaskowie i w 1958 roku wpisano go w rejestr zabytków, jako dzwon z Kołbaskowa. Zabytkowy dzwon znajdował w kościele jeszcze w 1987 roku. Następnie zaginął i konserwator zgłosił brak zabytku.

W styczniu 2015 roku policjant zajmujący się ochroną zabytków w KWP w Szczecinie otrzymał informację o tym, że poszukiwany dzwon znajduje się na terenie gospodarstwa w powiecie pyrzyckim. Po przeanalizowaniu informacji i ustaleniu szczegółów, policjanci odnaleźli zabytkowy dzwon w oborze na terenie wsi pod Pyrzycami. Właściciel posesji wyjaśnił, że na początku lat 90. XX wieku ksiądz z Kołbaskowa miał kolegę w tej wsi i podarował mu dzwon dla kościoła, który właśnie miał być odbudowywany. Kościoła jednak do tej pory nie odbudowano, a dzwon z 1672 roku oddany mieszkańcowi tej wsi na przechowanie, tkwił wciąż w stodole. Wówczas dzwon przewieziono z powrotem do Kołbaskowa i w 2015 roku ustawiono koło groty na cmentarzu przykościelnym.

Po 70 latach serce dzwonu zostało prowizorycznie zamontowane w dzwonie, który opuszczono do ziemi podnośnikiem, zamykając w środku serce. Dzięki działaniom szczecińskich policjantów i historyków udało się odzyskać i skompletować kolejne cenne zabytki naszego regionu.

Czytaj dalej
Reklama

Na czasie