Gmina Kołbaskowo

Ranking zamożności: Kołbaskowo w krajowej czołówce

Opublikowane

w dniu

[lead]Kolejny ranking zamożności samorządów przygotował, jak co roku, magazyn „Wspólnota”. Eksperci biorą pod uwagę dochód na głowę mieszkańca w danym mieście, powiecie czy gminie za rok 2018. Wysokie 46 miejsce w Polsce (na 1548 gmin wiejskich) zajęła Gmina Kołbaskowo (awans o 25 miejsc). W województwie zachodniopomorskim jest piąta.[/lead]

To znakomity wynik. Wśród gmin wiej­skich w Polsce Gmina Kołbaskowo zajęła 46 miejsce (zamożność per capita 4812,89 zł w 2018 roku, rok wcześniej 4191,74 zł, a np. w 2014 roku – 3568,43 zł). Pierwsze miejsce zajęła gmina Kleszczów (łódzkie – 35829,15 zł). To dzięki zlokalizowanej na tym tere­nie Kopalni Węgla Brunatnego Bełchatów i Elektrowni Bełchatów. Drugie miejsce za­jął Rewal (zachodniopomorskie – 12504,26 zł), trzecie Rząśnia (łódzkie – 9794,08 zł). W naszym województwie Kołbaskowo wy­przedziły tylko gminy nadmorskie: Rewal, Darłowo, Ustronie Morskie, Postomino. Sąsiednia Gmina Dobra również zajęła zna­komite 81 miejsce. W rankingu za 2017 rok Gmina Kołbaskowo była na 71 miejscu.

[subtitle]Kto na podium?[/subtitle]

Oprócz gmin wiejskich autorzy raportu wzięli pod uwagę dochody jednostek samo­rządu terytorialnego województw, miast wojewódzkich, miast na prawach powia­tu, powiatów, miast powiatowych, innych miast.

Pod względem zamożności najwięcej powodów do zadowolenia mają mieszkań­cy mazowieckiego – „na głowę” przypada tu bowiem 420,97 zł. Na drugim miejscu znaj­duje się dolnośląskie z wynikiem 301,49 zł, a na trzecim podkarpackie – 274,11 zł. Zachodniopomorskie znalazło się na pią­tym miejscu – 261,93 zł.

Pod względem zamożności miast na sa­mym szczycie tradycyjnie Warszawa z wy­nikiem 7747,11 zł na mieszkańca, drugi jest Wrocław z wynikiem 5805,25 zł, a trzecie Opole – 5747 zł. Szczecin znalazł się na 14 miejscu – 4572,63 zł (nieco mniej niż Gmina Kołbaskowo).

W rankingu miast na prawach powia­tu wygrywa Sopot z kwotą 7494,71 zł, na podium znajdują się również Świnoujście (7127,15 zł) i Płock (6357,54 zł).

Na liście najbo­gatszych powiatów pierwszy uplasował się powiat człuchowski (pomorskie) z kwo­tą 1455,44 zł. Za nim przysuski (mazowiec­kie), z kwotą 1374,80 zł i opatowski (świę­tokrzyskie), gdzie zamożność per capita wynosi 1266,82 zł. Powiat policki znalazł się w tej kategorii na 59 miejscu (894,34 zł), za gryfickim, świdwińskim, drawskim, szczecineckim, kołobrzeskim, łobeskim, py­rzyckim.

Biorąc pod uwagę miasteczka najbogatsza w Polsce jest Krynica Morska (11018,01 zł), miejsce drugie zajmuje Dziwnów (10050,79 zł), a trzecie Świeradów-Zdrój (10027,76 zł).

[subtitle]Jak policzyli? [/subtitle]

Metoda obliczania wskaźnika użytego w rankingu nie zmienia się od kilkunastu lat. Dochody każdego samorządu podzielo­no przez liczbę ludności. Pominięte zostały wpływy z dotacji celowych. W okresie inten­sywnego korzystania z funduszy unijnych mają one chwilowy, ale bardzo silny wpływ na wielkość dochodów. Uwzględnienie tylko dochodów własnych i otrzymywanych sub­wencji lepiej oddaje hasło rankingu (zamoż­ność) – twierdzą autorzy rankingu.

– Tak jak w ubiegłych latach wpływające do budżetu dochody zostały skorygowane jeszcze na dwa sposoby. Po pierwsze, od­jęliśmy składki przekazywane przez samo­rządy w związku z subwencją równoważącą (regionalną w przypadku województw) – tak zwany w środowiskach samorządowych podatek janosikowy. Po drugie, do faktycz­nie zebranych docho­dów dodaliśmy skutki zmniejszenia stawek, ulg i zwolnień w podat­kach lokalnych. Chodzi o to, by porównywać faktyczną zamożność, a nie skutki podejmo­wanych w gminach de­cyzji fiskalnych – mówi prof. Paweł Swianie­wicz, autor rankingu.

Pismo Samorządu Terytorialnego „Wspólnota” to dwutygodnik poświęco­ny samorządom. Tworzony od 1990 roku przez ekspertów i dziennikarzy dostarcza fachowej wiedzy niezbędnej urzędnikom w codziennej pracy. Jest obowiązkową lek­turą prezydentów miast, burmistrzów, wój­tów, starostów, marszałków województw oraz jednostek organizacyjnych JST.

[signature]Jarosław Dworzyński
UG Kołbaskowo

[/signature]

Reklama

Gmina Kołbaskowo

Nowy punkt rekreacyjny w gminie Kołbaskowo

Rejon Siadła Dolnego oraz Moczył jest bardzo atrakcyjny dla kajakarzy. Odra Zachodnia wraz z Odrą Wschodnią tworzy Międzyodrze, na którym został utworzony Park Krajobrazowy Dolina Dolnej Odry. W gminie Kołbaskowo powstało kolejne miejsce rekreacyjne, tym razem we wsi Moczyły.

Opublikowane

w dniu

To torfowiska i mokradła poprzecinane siecią kanałów i starorzeczy z florą i fauną niespotykaną już w dolinach innych wielkich rzek europejskich – od dawna chętnie odwiedzane są przez miłośników turystyki wodnej.

To idealne miejsce na grilla czy postój na szlaku rowerowym – mówi Małgorzata Schwarz. To też pierwszy element większej całości, ponieważ w tym miejscu planujemy wybudować marinę. Liczymy na to, że niedługo już dziś urokliwe Moczyły, staną się jeszcze piękniejsze, perełką naszej gminy i regionu. Podobnie jak to się stało z Siadłem Dolnym.

Pojawiła się drewniana wiata, także stoły, ławki, palenisko, miejsce do grillowania. Jest część pod dachem i otwarta. Znajduje się w pobliżu rzeki, na lewo od drogi gminnej

Inwestycja powstała w ramach zadania „Zrównoważona turystyka wodna w unikalnej Dolinie Dolnej Odry”, we współpracy z Zespołem Parków Krajobrazowych Województwa Zachodniopomorskiego, z siedzibą w Szczecinie. Została dofinansowana ze środków Programu Współpracy Interreg V-A Niemcy/Meklemburgia —Pomorze Przednie/Brandenburgia — Polska”.

Jak wspomniała pani wójt, Gmina Kołbaskowo planuje zagospodarować lewy brzeg Odry w Moczyłach. W planach jest m.in. nowe nabrzeże, marina, altany piknikowe, miejsca do grillowania, ławki do odpoczynku.

Przypomnijmy, że podobne miejsce powstało w 2018 roku w Siadle Dolnym. Teren nad rzeką został zagospodarowany, umocniono linię brzegową Odry, powstały pomosty z systemami trapowymi oraz elementami cumowania, altany piknikowe, ławki, stoły do gry w szachy lub warcaby, miejsca do grillowania, wiaty do przechowywania kajaków, toalety, a także ciąg pieszo-rowerowy czy stacja naprawy rowerów. Nowe nabrzeże bardzo spodobało się mieszkańcom oraz turystom.

Czytaj dalej

Gmina Kołbaskowo

Nowe przystanki osobowe w Warzymicach i Przecławie oraz stacja w Kołbaskowie

Skrócenie czasu podróży, lepszy dostęp do pociągów, sprawniejszy przewóz towarów, większe bezpieczeństwo, nowoczesne i wygodne perony – to przewidywane efekty prac planowanych na liniach kolejowych między Szczecinem Głównym a granicą państwa. PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. wybrały wykonawcę dokumentacji projektowej.

Opublikowane

w dniu

Modernizacja i elektryfikacja linii Szczecin Główny – Szczecin Gumieńce – granica państwa stworzy nowe możliwości dla transportu kolejowego między Polską a Niemcami. Inwestycja zapewni lepsze warunki do przewozu towarów. Podróżni zyskają krótszą i bardziej komfortowa podróż – mówi Marek Gróbarczyk, sekretarz stanu w Ministerstwie Infrastruktury.

Usprawnione zostaną połączenia pasażerskie na trasie Szczecin Główny – granica polsko-niemiecka, która prowadzi w stronę Berlina. Lepsze możliwości zyska ruch towarowy, od stacji Szczecin Gumieńce w kierunku granicy. Zaplanowana jest kompleksowa modernizacja całego odcinka z dobudową drugiego toru na odcinkach dotychczas jednotorowych (linia kolejowa nr 408 Szczecin Główny – Szczecin Gumieńce i nr 409 Szczecin Gumieńce – granica państwa (Tantow).

Planowana inwestycja poza usprawnieniem połączeń kolejowych między Szczecinem a Berlinem, dodatkowo zwiększy dostępność komunikacyjną kolei w aglomeracji szczecińskiej. Powstanie nowa stacja w Kołbaskowie oraz trzy przystanki, dzięki którym mieszkańcy zyskają dostęp do najbardziej ekologicznego środka transportu zbiorowego, jakim jest kolej – mówi Piotr Majerczak, członek Zarządu, dyrektor ds. utrzymania infrastruktury PKP Polskich Linii Kolejowych S.A.

Dzięki nowym torom, sieci trakcyjnej oraz urządzeniom sterowania ruchem kolejowym, na odcinku Szczecin Główny – Szczecin Gumieńce – granica państwa (Tantow) bezpieczniej i szybciej pojadą pociągi pasażerskie z maksymalną prędkością 160 km/h, a pociągi towarowe 120 km/h.

Dla zwiększenia bezpieczeństwa ruchu kolejowego, ruchu drogowego i pieszych, planowana jest budowa bezkolizyjnych skrzyżowań w miejsce istniejących przejazdów kolejowo-drogowych m.in. w ciągu ul. Cukrowej (na linii kolejowej nr 408) oraz w ciągu drogi Przylep – Ostoja – Rajkowo – Szczecin (na linii kolejowej nr 409). W zamian za przejazd przy ul. Cukrowej zaplanowano budowę wiaduktu kolejowego, przejście pod torami oraz przebudowę dróg równoległych.

To kolejny krok w kierunku rozwoju nowoczesnej i bezpiecznej infrastruktury kolejowej na terenie Pomorza Zachodniego. Inwestycja podniesie atrakcyjność turystyczną regionu i rangę Szczecina jako węzła komunikacyjnego. Pozwoli zwiększyć konkurencyjność dla inwestorów, którym zależy na sprawnych połączeniach kolejowych – mówi Zbigniew Bogucki, wojewoda zachodniopomorski.

Nowa stacja i przystanki zapewnią lepszy dostęp do kolei

Pasażerowie zyskają 3 nowe przystanki osobowe: Szczecin Pomorzany Południowe, Warzymice, Przecław oraz stację w Kołbaskowie, na której swój bieg będą kończyły pociągi aglomeracyjne. Stacja Szczecin Gumieńce zostanie dostosowana do przyjmowania i wyprawiania pociągów o długości 750 metrów. Nowe perony będą wyższe, co ułatwi podróżnym wsiadanie i wysiadanie z pociągów. Osoby o ograniczonych możliwościach poruszania się skorzystają z pochylni i ścieżek naprowadzających. Wiaty i ławki zapewnią komfort oczekiwania na pociąg. Oświetlenie umożliwi bezpieczne podróżowanie po zmroku. Orientację ułatwią tablice z czytelnym oznakowaniem i gabloty z rozkładami jazdy.

Dla zwiększenia komfortu podróżnych oraz możliwości przyjmowania i wyprawiania większej ilości pociągów, planowana jest budowa jednokrawędziowego peronu nr 5 na stacji Szczecin Główny. Peron będzie obsługiwał ruch aglomeracyjny po linii kolejowej nr 408 (w kierunku Szczecina Gumieńce) oraz nr 406 (w kierunku Polic). Nowy peron będzie usytuowany przy torze nr 12a, na wysokości peronu nr 4. W celu umożliwienia pasażerom wygodnego dojścia na peron, planowana jest rozbudowa istniejącej kładki.

Wykonawcą finansowanych z budżetu spółki prac projektowych wartych blisko 9 mln zł będzie firma DATABOUT Sp. z o.o. Zakończenie prac projektowych i rozpoczęcie prac budowlanych planowane jest na połowę 2024 roku. Zakończenie robót na linii kolejowej nr 409, stycznej ze stroną niemiecką, planowane jest do końca 2025 roku. Zakończenie całego projektu przewidziane jest na IV kwartał 2027 roku. Realizacja inwestycji uzależniona będzie od dostępności środków finansowych w ramach nowej perspektywy finansowej, zasad i kryteriów korzystania z instrumentów finansowych UE.

Czytaj dalej

Gmina Kołbaskowo

Serce dzwonu z kościoła w Kołbaskowie odnalezione w Smolęcinie [FILM]

W 2015 roku ówczesny koordynator ds. zabytków KWP w Szczecinie odnalazł w pow. pyrzyckim poszukiwany dzwon z 1672 roku, zaginiony z kościoła w Kołbaskowie. Barokowy dzwon był bez serca, a jego losy nie były do końca jasne. W lipcu 2022 roku policjant, prywatnie jako historyk, prowadził prace ewidencyjne i porządkowe na cmentarzu w Smolęcinie, gdzie jednym z odnalezionych artefaktów było serce dzwonu.

Opublikowane

w dniu

Policjant skojarzył artefakt ze sprawą sprzed 7 lat i dzwonem, w którym brakowało serca. Materiał źródłowy wskazywał, że dzwon z 1672 roku znajdował się na wieży kościoła w Smolęcinie. Po wojnie i zburzeniu wieży, dzwon wraz z wyposażeniem świątyni przeniesiono do kościoła w Kołbaskowie. Serce prawdopodobnie odpadło podczas upadku wieży i pozostało w Smolęcinie, a sam dzwon wywieziono. Aby potwierdzić informacje źródłowe należało podnieść 400-kilogramowy dzwon i zobaczyć, czy serce będzie pasowało i czy zgadzają się miejsca bicia na płaszczu i wieńcu. Okazało sę, że wszystko pasuje idealnie.

Barokowy dzwon ufundowany został w 1672 roku przez namiestnika króla szwedzkiego Heinricha Celestyna von Sternbach z Kamieńca. 400-kilogramowy dzwon odlał ze spiży znany szczeciński ludwisarz Lorentz Kökeritz. Jego syn Wawrzyniec odlał w 1682 roku słynny duży dzwon, wiszący przy szczecińskiej katedrze św. Jakuba. W końcu lat 40. XX wieku dzwon z Smolęcina przewieziono do kościoła parafialnego w Kołbaskowie i w 1958 roku wpisano go w rejestr zabytków, jako dzwon z Kołbaskowa. Zabytkowy dzwon znajdował w kościele jeszcze w 1987 roku. Następnie zaginął i konserwator zgłosił brak zabytku.

W styczniu 2015 roku policjant zajmujący się ochroną zabytków w KWP w Szczecinie otrzymał informację o tym, że poszukiwany dzwon znajduje się na terenie gospodarstwa w powiecie pyrzyckim. Po przeanalizowaniu informacji i ustaleniu szczegółów, policjanci odnaleźli zabytkowy dzwon w oborze na terenie wsi pod Pyrzycami. Właściciel posesji wyjaśnił, że na początku lat 90. XX wieku ksiądz z Kołbaskowa miał kolegę w tej wsi i podarował mu dzwon dla kościoła, który właśnie miał być odbudowywany. Kościoła jednak do tej pory nie odbudowano, a dzwon z 1672 roku oddany mieszkańcowi tej wsi na przechowanie, tkwił wciąż w stodole. Wówczas dzwon przewieziono z powrotem do Kołbaskowa i w 2015 roku ustawiono koło groty na cmentarzu przykościelnym.

Po 70 latach serce dzwonu zostało prowizorycznie zamontowane w dzwonie, który opuszczono do ziemi podnośnikiem, zamykając w środku serce. Dzięki działaniom szczecińskich policjantów i historyków udało się odzyskać i skompletować kolejne cenne zabytki naszego regionu.

Czytaj dalej
Reklama

Na czasie