Sport

Odwołano Bieg Korczaka

W zawiązku z zagrożeniem związanym z rozprzestrzenianiem się koronawirusa, została podjęta decyzja o przeniesieniu 3 Biegu Korczaka z planowanego terminu 4 kwietnia br. na dzień 20 czerwca br, z możliwością kolejnej zmiany terminu bądź odwołania zawodów.

Opublikowano

w dniu

Zadeklarowanym obecnie i opłaconym uczestnikom 3. Biegu Korczaka, którym nowy termin odpowiada, zwrócone zostaną wpłacone pieniądze w jak najszybszym możliwie terminie. 

– Osoby, które zadeklarują zwrot opłaty startowej, prosimy o stosowną informację do dnia 4 kwietnia br. na adres mailowy sekretariat@soswdnr.pl z podaniem imienia i nazwiska, roku urodzenia, daty wpłaty, wysokości wpłaty oraz podaniem numeru konta, na który mamy zwrócić wpłacone pieniądze

– czytamy w komunikacie Ryszarda Budzisza, dyrektora SOSW nr 1 w Policach.

Nie zgłoszenie deklaracji zwrotu wpłaty startowej do dnia 4 kwietnia br. będzie równoważne z akceptacją udziału w 3. Biegu Korczaka w nowym terminie, czyli 20 czerwca br. Dzień wcześniej odbędą się zawody sztafet Mix.

Organizatorzy zawodów, proponuje nowy termin mając nadzieję, że do tego czasu sytuacja w związku z koronowirusem zostanie opanowana.

– Ogłaszamy także decyzję o przedłużeniu zapisów na 3. Bieg Korczaka do 31 marca br. do godz. 23.59 z obowiązującą aktualnie wysokością wpłaty

– czytamy w dalszej części komunikatu.

Reklama

Sport

Dobry start w Lidze Mistrzyń siatkarek GA Chemik

Grupa Azoty Chemik Police doskonale wystartował w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Siatkarki z Polic najpierw pokonały VK UP Ołomuniec, a następnie faworyzowane Dynamo AK Bars Kazań. Oba spotkania zawodniczki Grupa Azoty Chemik Police wygrały za trzy punkty. W trzecim spotkaniu musiały jednak uznać wyższość gospodyń turnieju Igor Gorgonzola Novara, przegrywając w tie breaku.

Opublikowano

w dniu

W turniejowych spotkaniach Policzanki prowadził Przemysław Kawka, który zastępował trenera Ferhata Akbasa. Turecki szkoleniowiec nie pojechał do Novary z powodu dodatniego wyniku testu na koronawirusa.Nie wprowadziło to żadnego zamieszania do szeregów zespołu, Chemik szybko przejął inicjatywę i w każdym z setów kontrolował grę.

VK UP Ołomuniec – Grupa Azoty Chemik Police 0:3 (18:25, 19:25, 18:25)

Chemik: Jovana Brakocević-Canzian (14), Mędrzyk (13), Wasilewska (13), Łukasik (11), Kąkolewska (8), Kowalewska (2), Maj-Erwardt (l.) oraz Połeć

MVP uznano Marlenę Kowalewską. Rozgrywająca dobrze dystrybuowała piłki, prawie każda siatkarka przekroczyła barierę 10 zdobytych punktów. Najwięcej oczek w meczu zapisała na swoim koncie Jovana Brakocević-Canzian (14)

Dynamo AK Bars Kazań – Grupa Azoty Chemik Police 0:3 (21:25, 22:25, 18:25)

W spotkaniu tym faworytem pojedynku były Rosjanki, liderki rodzimej ligi, drużyna pełna gwiazd.Chemik zupełnie się tym nie przejął, wyszedł na spotkanie agresywnie, szczególnie w zagrywce.

Chemik: Brakocević-Canzian (15), Wasilewska (12), Kąkolewska (9), Mędrzyk (8), Łukasik (6), Kowalewska (1), Maj-Erwardt (l.) oraz Bałdyga, Baijens.

MVP uznano Igę Wasilewską (12 punktów, 77% w ataku, 2 bloki). Znakomicie spisywała się również Jovana Brakocević-Canzian, która w wielu momentach brała ciężar ataku na swoje barki (15 punktów).Chemik bardzo dokładnie przyjmował, kończąc mecz z 67-procentowym odbiorem. Prym w tym elemencie wiodła Paulina Maj-Erwardt (87%)

Igor Gorgonzola Novara – Grupa Azoty Chemik 3:2 (27:25, 25:22, 21:25, 21:25, 15:6)

Policzanki przystąpiły do meczu bez Natalii Mędrzyk. Zdecydowanie lepszy start zaliczyły gospodynie. Wygrały pierwszy set po zaciętej końcówce, a drugi mając zdecydowaną przewagę.

Policzanki nie zwiesiły głów, stopniowo odbudowywały grę. Dobrze funkcjonował blok, którym w ważnych momentach powstrzymywały skrzydłowe Novary. Najwięcej punktów w spotkaniu zdobyły Malwina Smarzek-Godek i Jovana Brakocević-Canzian (po 22). Znakomicie broniła Paulina Maj-Ewardt, która przez cały turniej prezentowała równą, wysoką formę.

Chemik: Brakocević-Canzian (22), Łukasik (21), Wasilewska (14), Grajber (7), Kąkolewska (4), Kowalewska (3), Maj-Erwardt (l.) oraz Połeć (7), Bałdyga, Baijens.

Po trzech spotkaniach Chemik ma na koncie 7 punktów, co daje mu drugie miejsce w tabeli grupy E. Turniej rewanżowy rozegrany zostanie w lutym. Zawody odbędą się w Policach

Czytaj dalej

Sport

Mistrz Polski – Piotr Madrak

14-15 listopada br. odbyły się najbardziej prestiżowej zawody w kimonach w brazylijski jiu jitsu Mistrzostwa Polski tym razem w Mosinie pod Poznaniem. Zaledwie tydzień do zdobyciu dwóch złotych medali na Polish Open zawodnik Hulk Team Police ponownie staje do walki na macie.

Opublikowano

w dniu

Ze względu na obostrzenia sanitarne zawody podzielono na 2 dni. Wszyscy zawodnicy polickiego klubu wystartowali jednak w sobotę. Piotr Madrak stoczył dwie walki. Obie wygrał przed regulaminowym czasem. W pierwszej z zawodnikiem z Gdańska po 2 minutach tzw. „balachą”. Drugą o złoto z kolegą z klubu przy prowadzeniu 4:0 Piotr po minucie skończył duszeniem.

Start w Mistrzostwach Polski i zdobycie mistrzostwa to wynik ciężkiej i systematycznej pracy na treningu w Hulk Team Police. Pojechało 10 zawodników i łącznie zdobyli 10 medali . Wynik uzyskany w Moisnie został doceniony przez Polski Związek Ju Jitsu i Madrak po raz kolejny został powołany do Kadry Narodowej na rok 2021.

Czytaj dalej

Sport

Tylko remis Chemika

Żółtozieloni od początku spotkania rzucili się na gospodarzy sobotniego spotkania. Już w 4 i 6 minucie powinni objąć prowadzenie. Doskonałych okazji nie wykorzystali Mikołaj Midzio i Sebastian Rudnik.

Opublikowano

w dniu

Wreszcie w 10 minucie spotkania w zamieszaniu w polu karnym piłka trafiła do Mikołaja Midzio a ten strzałem po ziemi pokonał golkipera Mieszko. Chwilę później po rzucie rożnym na 2:0 mógł podwyższyć Rudnik. Jednak jego strzał z główki trafił w słupek. Żółtozieloni w pełni kontrolowali przebieg spotkania i wydawało się że kolejne bramki dla naszej drużyny to tylko kwestia czasu. Niestety nasz zespół seryjnie marnował doskonałe okazje, które sobie stwarzał. Tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą część spotkania stuprocentowej okazji nie wykorzystał Sebastian Rudnik, który dostał podanie od Bartosza Ławy wpadł w pole karne i mając przed sobą już tylko bramkarza gospodarzy trafił prosto w niego.

Po przerwie obraz gry się nie zmienił. Wprawdzie gospodarze próbowali kleić jakieś sytuacje jednak nasza obrona nie pozwalała na wiele gospodarzom. W 48 minucie po kolejnym rzucie wolnym i wrzutce Bartka Ławy do pustej bramki z 4 metra nie trafił Mikołaj Midzio. Kolejną szansę na podwyższenie wyniku miał Natan Konik. Strzał naszego skrzydłowego z największym trudem obronił jednak bramkarz gospodarzy. Chwilę później na strzał zza pola karnego zdecydował się Bartosz Białek ale jego strzał zatrzymał się na słupku bramki Mieszko.

Kiedy wydawało się, że nasza drużyna wywiezie komplet punktów. Mieszko przeprowadził akcję, po której w polu karnym zawodnika gospodarzy faulował Hubert Siluk. Sędzia główny nie miał innego wyjścia jak wskazać na 11 metr. Egzekutorem jedenastki był Dawid Urbaniak. Nasz bramkarz był bardzo bliski obrony strzału zawodnika gospodarzy, gdyż wyczuł intencję strzelca, jednak piłka przeszła po rękach naszego golkipera i wtoczyła się do naszej bramki. Chwilę później sędzia zakończył mecz, po którym nasza drużyna zyskała 1 punkt a straciła dwa. 

Chemik: Brzozowski – Jakubiak, Telicki(75′ Siluk), Stolz, Klimkowicz, Konik, Ława, Jałoszyński, Białek(80′ Augusto), Midzio, Rudnik(65′ Świder)

Bramki: 

0:1 – 10 min Mikołaj Midzio
1:1 – 90 min Dawid Urbaniak 

Fot. Ariel Szydłowski

Czytaj dalej
Reklama

Na czasie