Region

Nowa mapa rowerowa Pomorza Zachodniego. Więcej funkcji, więcej atrakcji

Kolejna miła niespodzianka dla mieszkańców i turystów przemierzających Pomorze Zachodnie na dwóch kółkach. Elektroniczna mapa tras rowerowych, z pełną wizualizacją standardu dróg i różnymi dodatkowymi funkcjami, już działa. Wydzielone ścieżki oznaczone są kolorem fioletowym, dobra nawierzchnia – linią ciągłą. Ten nowoczesny przewodnik informuje rowerzystów także o atrakcjach, które spotkają po drodze.

Opublikowano

w dniu

Mapa została udostępniona pod adresem www.trasyrowerowe.wzp.pl doskonale znanym miłośnikom turystyki i Pomorza Zachodniego. W odróżnieniu jednak od poprzedniej elektronicznej mapki ta jest dedykowana rowerzystom – zawiera m.in. dokładne wykresy z informacjami o nachyleniu terenu i lokalizacje liczników rowerowych. Co najważniejsze – będzie wzbogacana o nowe funkcjonalności: zdjęcia, opisy, propozycje wycieczek. Przygotowywane są wersje w języku niemieckim i angielskim. A już teraz na mapie można wyświetlić atrakcje z https://pomorzezachodnie.travel/ oraz wszystkie szlaki i drogi rowerowe w województwie (podkład CyclOSM).

– Mieszkańcy Pomorza Zachodniego dzielą się na dwie kategorie: tych, którzy kochają rowery, i tych, którzy wkrótce je pokochają. Dlatego też od kilku lat konsekwentnie budujemy zachodniopomorski system szlaków rowerowych, najbardziej ambitny projekt tego typu w Polsce – mówi marszałek województwa Olgierd Geblewicz. – Dzięki nowej interaktywnej mapie rowerowej Pomorza Zachodniego dowiecie się Państwo, jakie szlaki są obecnie do Państwa dyspozycji, będziecie mogli zaplanować swoją podróż i zobaczyć, jakie atrakcje spotkacie podczas wyprawy.

Nowa mapa umożliwia pełną wizualizację standardu tras rowerowych w ich obecnym przebiegu. Pokazuje, którędy jedzie się najszybciej i najbezpieczniej. Które odcinki łatwo pokonać każdym typem roweru, a gdzie lepiej poruszać się na nieco szerszych oponach, bo występuje tam nawierzchnia szutrowa, z płyt betonowych etc.

fioletowy kolor szlaku – wydzielone drogi rowerowe;

czerwony kolor – oznacza jazdę z samochodami.

ciągła linia – wyznacza nawierzchnię bitumiczną lub z kostki

przerywana linia – gorsze nawierzchnie

Mapa przedstawia również najświeższe informacje o rozbudowie infrastruktury rowerowej (inwestycje już realizowane, projektowane, planowane). W momencie oddania do użytku odcinków biegnących nowym śladem, oczywiście przebieg trasy zostanie skorygowany.

Elektroniczny przewodnik dla cyklistów informuje także o modernizacjach, ulepszeniach istniejących dróg. Ponadto zawiera wiele innych użytecznych wskazówek, np. ostrzeżenia przed wzmożonym ruchem samochodów na danym odcinku lub wyjątkowo zniszczoną nawierzchnią. Tego typu komunikaty będą aktualizowane lub mogą „zniknąć” w wyniku zrealizowanych inwestycji.

Nową mapę przygotował Wydział Społeczeństwa Informacyjnego i Informatyki UMWZ, na podstawie danych opracowanych przez Biuro ds. komunikacji rowerowej.

Sieć Tras Rowerowych Pomorza Zachodniego docelowo ma liczyć 1100 km. Większość nowych inwestycji jest realizowanych przez Zachodniopomorski Zarząd Dróg Wojewódzkich w Koszalinie, a 85% finansowania zabezpieczają środki unijne w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego 2014-2020.

Reklama

Region

Wyższe kwoty mandatów karnych – stan faktyczny

W mediach przetoczyło się wiele artykułów poświęconych wyższym mandatom karnym za wybrane wykroczenia, w szczególności za niewłaściwe wyprowadzanie psów. Niestety, część takich wiadomości była znacząco nierzetelna i wprowadza w błąd co do faktycznego podwyższenia mandatów. Postawą zmian jest Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 18 marca 2021 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie wysokości grzywien nakładanych w drodze mandatów karnych za wybrane rodzaje wykroczeń – tzw. taryfikator.

Opublikowano

w dniu

Dotychczas za niezachowanie środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, to jest wykroczenie z art. 77 kodeksu wykroczeń można było nałożyć mandat karny w wysokości od 50 do 250 zł. Od 15.11.2018 r. wprowadzono do wskazanego art. 77 paragraf drugi, który wskazywał na poważniejsze wykroczenie, tj. gdy dochodzi do niezachowania środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, które swoim zachowaniem stwarza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia człowieka. Zmiana to dopiero teraz została uwypuklona w ww. taryfikatorze. Bez zmian pozostała wysokość mandatu jak dotychczas, to jest za ,,zwykłe” niezachowanie środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia – od 50 do 250 zł. Natomiast za poważniejsze wykroczenie, tj. za niezachowanie środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, które swoim zachowaniem stwarza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia człowieka określono wysokość mandatu na kwotę konkretnie 500 zł. Przy tej zmianie nastąpiło w mediach dużo uproszczeń, wskazywano, że teraz zawyprowadzenie psa bez smyczy grozi mandat karny 500 zł. 

Sprawa jest bardziej złożona. W tej materii obowiązują trzy akty prawne. Pierwszy, to wskazy art. 77 kodeksu wykroczeń, który ogólnie wskazuje na obowiązek zachowania środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, ale nie precyzuje, jaki to mają być środki. Drugim aktem prawnym jest ustawa z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt. Z art. 10a ust. 3wynika, że zabrania się puszczania psów bez możliwości ich kontroli i bez oznakowania umożliwiającego identyfikację właściciela lub opiekuna. 

Kolejnym aktem prawnym jest wydany na podstawie ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach Regulamin utrzymaniu czystości i porządku na terenie Gminie Dobra. W stosunku do właścicieli lub opiekunów psów regulamin zobowiązuje ich do:

1) w przypadku posiadania psa rasy uznawanej za agresywną, mieszańca psa rasy agresywnej lub zagrażającemu otoczeniu prowadzenia psa na smyczy i w nałożonym kagańcu, obowiązek ten nie dotyczy oznakowanych psów przewodników i psów asystujących osoby niepełnosprawne;

2) w miejscach mało uczęszczanych dopuszcza się puszczenie psa luzem, pod warunkiem, że pies ma nałożony kaganiec, a właściciel lub opiekun sprawuje kontrolę nad jego zachowaniem. Obowiązek nałożenia kagańca nie dotyczy psów u których występują przeciwwskazania zdrowotne, anatomiczne, szczeniaków do 9-ego miesiąca życia. Przeciwwskazania zdrowotne zakładania kagańca winny być potwierdzone przez lekarza weterynarii w książeczce zdrowia psa lub w stosownym zaświadczeniu;

3) zabezpieczenia terenu nieruchomości przed wydostaniem się z niej psa;

4) skutecznego reagowania w sytuacjach powodujących zakłócanie spokoju bądź ciszy nocnej wywołanego uporczywym wyciem lub szczekaniem psa;

5) wyprowadzania psa wyłącznie przez osoby dające gwarancję opanowania psa w chwili jego rozdrażnienia;

6) nie pozostawiania psa bez dozoru, jeżeli zwierzę to nie jest należycie uwiązane lub nie znajduje się w pomieszczeniu zamkniętym bądź na terenie ogrodzonym, w sposób uniemożliwiający samodzielne wydostania się zwierzęcia z niego. 

Zapisy Regulaminu nie zostały zakwestionowane w trybie nadzorczym przez Wojewodę, odpowiadają obecnemu orzecznictwu sądowemu.

Dopiero kompleksowa analiza powyższych przepisów wskazuje, na odpowiedzialność właściciela psa i wysokość ewentualnego mandatu. Nie polega więc na prawdzie, że za każde wyprowadzanie psa bez smyczy grozi mandat karny w wysokości 500 zł. Mandat w takiej wysokości grozi jedynie za puszczenie psa luzem, gdy należy on do rasy agresywnej lub jest mieszańcem takiej rasy oraz za psa, który swoim zachowaniem stwarza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia człowieka. W pozostałych przypadkach mandat karny wynosi od 50 zł do 250 zł. 

Kolejnym wykroczeniem, gdzie zwiększona została wysokość mandatu jest art. 117 kodeksu wykroczeń, to jest naruszenie obowiązku utrzymania czystości i porządku w obrębie nieruchomości. Wysokość mandatu wzrosła ze 100 zł do przedziału 100-250 zł. 

Komendant SG
Andrzej Budzyński

Czytaj dalej

Region

Była wojna o maseczki, będzie o dowody szczepienia? Przedsiębiorcy mają wątpliwości, jak sprawdzać czy klient jest zaszczepiony

Kancelarie prawne oraz samorządy gospodarcze są wręcz zasypywane pytaniami dotyczącymi tego, jak zachowywać się mają przedsiębiorcy wobec regulacji, które coraz częściej nakazują trzymanie się limitów dotyczących np. ilości osób, które mogą brać udział w wydarzeniach, ślubach, koncertach, targach – Z WYŁĄCZENIEM – osób zaszczepionych. To oznacza, że przedsiębiorcy muszą dokonywać weryfikacji tego, kto jest zaszczepiony, a kto nie. Może to być źródło poważnych problemów, bo przedsiębiorcy mają wątpliwości czy mają prawo pytać ludzi o takie sprawy. Do tego, należy spodziewać się, że takie pytania ze strony np. ochrony imprez masowych czy kelnerów, może prowadzić do konfliktów.

Opublikowano

w dniu

Komentarz w tej sprawie dla Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie przygotowała kancelaria prawna Wódkiewicz & Sosnowski. 

Zakomunikowanie przez przedsiębiorcę, że będzie on obsługiwał wyłącznie osoby zaszczepione, mogłoby być w konsekwencji uznane za przejaw niedozwolonej dyskryminacji”

Jak wyjaśnia mec. Marek Jarosiewicz z kancelarii Wódkiewicz & Sosnowski konsekwencją obowiązującej zasady dobrowolności szczepień na koronawirusa jest m.in. brak podstaw do różnicowania sytuacji prawnej osób zaszczepionych i niezaszczepionych. To bardzo poważny problem w sytuacji, gdy np. na koncert może wejść 250 osób, ale limit ten nie dotyczy zaszczepionych. Obowiązkiem organizatora jest więc weryfikacja, czy wchodzący są zaszczepieni. To sytuacja skomplikowana, bo nie każdy nosi przy sobie dowód szczepienia, a szerzej – nie każdy ma ochotę ujawnić czy się szczepi czy nie. Podobna sytuacja miała miejsce w przypadku noszenia maseczek. Był z tego poważny konflikt, w który bez własnej woli uwikłani zostali przedsiębiorcy. 

– Zakomunikowanie przez przedsiębiorcę, że będzie on obsługiwał wyłącznie osoby zaszczepione, mogłoby być w konsekwencji uznane za przejaw niedozwolonej dyskryminacji. W takim tonie wypowiadały się zarówno instytucje unijne, np. Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy, jak też Rzecznik Praw Obywatelskich. Niewątpliwie pożądane byłoby przecięcie przez ustawodawcę wątpliwości powstałych na tym gruncie poprzez przyjęcie odpowiednich rozwiązań prawnych, zawierających kompleksowe regulacje dotyczące zasad ochrony zdrowia publicznego, jak też pracowników danych branż, z jednoczesnym poszanowaniem prywatności klientów oraz ich prawa do decydowania o poddaniu się szczepieniom lub nie – przedsiębiorcy nie powinni „wyręczać” państwa w tworzeniu takich mechanizmów ochronnych – mówi mec. Marek Jarosiewicz z kancelarii Wódkiewicz & Sosnowski. 

Co przedsiębiorca powinien zrobić, gdy klient powoła się na przepisy RODO?

Najczęstsze pytania przedsiębiorców dotyczące szczepień oscylują wokół wątku weryfikacji osób zaszczepionych i niezaszczepionych. Jak mówi mec. Marek Jarosiewicz należy liczyć się z tym, że osoby niezaszczepione, a chcące uczestniczyć w wydarzeniach kulturalnych, eventach, targach czy innych sytuacjach objętych włączeniami, mogą odmówić informacji o szczepieniach.

– Od pewnego czasu ustawodawca zapowiada wprowadzenie przepisów regulujących wprowadzenie tzw. certyfikatu dla zaszczepionych, jednak jak do tej pory nadal nie zaprezentowano konkretnego projektu przepisów w tym zakresie – prawdopodobnie wynika to m.in. z trudności stworzenia takiej regulacji, która nie legitymizowałaby działań dyskryminujących osób niezaszczepionych, a nadto – była zgodna z przepisami o ochronie danych osobowych – mówi mec. Jarosiewicz. 

Eksperci przyznają, że zagadnienie jest bardzo złożone – z jednej strony ustawodawca wprowadza pewne regulacje mające w jego zamierzeniu chronić zdrowie obywateli, z drugiej strony nie można też przejść do porządku dziennego nad przepisami np. RODO. – Informacje o zaszczepieniu, o wyniku testu na obecność koronawirusa, czy też o przebytej chorobie COVID-19 stanowią szczególnie chronioną kategorię danych osobowych. Jednak nawet przepisy RODO przewidują, że zakaz przetwarzania takich danych nie obowiązuje m.in. w sytuacjach, gdy przetwarzanie jest niezbędne ze względów związanych z interesem publicznym – tłumaczy mec. Marek Jarosiewicz. 

– Dopóki takie przepisy nie powstaną, wątpliwości związanych z ustalaniem np. kto ma prawo przebywać w danym lokalu, czy na danej imprezie, nie da się jednoznacznie usunąć – w mojej ocenie jedynym rozwiązaniem jest w tej sytuacji odwołanie się do wykładni celowościowej i stosowanie rozwiązań zdroworozsądkowych – dodaje mec. Marek Jarosiewicz. 

Czytaj dalej

Region

Przed wyjazdem za granicę sprawdź ważność dowodu osobistego

Każdy obywatel państw członkowskich UE przy wjeździe i wyjeździe poza strefę Schengen jest poddawany szczegółowej odprawie granicznej. Dotyczy to obywateli Polski, którzy mają możliwość podróżowania na podstawie dowodów osobistych do krajów strefy Non Schengen.

Opublikowano

w dniu

Na unieważnionym dowodzie osobistym nie jest możliwy wyjazd z kraju. Takiej osobie nie zezwala się na wyjazd, chyba że posiada ze sobą ważny paszport. Dodatkowo, dokumenty widniejące w rejestrze jako utracone w wyniku kradzieży czy zagubienia, są przez funkcjonariuszy zatrzymywane.

Przed wybraniem się w podróż zagraniczną, warto więc sprawdzić datę ważności dokumentu, jak również to, czy nasz dowód osobisty nie został unieważniony.

Dowód osobisty – informacje

Dowód osobisty to dokument, który pozwala potwierdzić twoją tożsamość oraz polskie obywatelstwo. Każdy pełnoletni obywatel, który mieszka w Polsce, musi mieć dowód osobisty.

E-dowód to dowód osobisty z warstwą elektroniczną. Jest wydawany od 4 marca 2019 roku.

Z dowodem możesz podróżować bez paszportu do krajów, które pozwalają przekraczać granicę na podstawie dowodu, na przykład kraje strefy Schengen, Albania, Czarnogóra. Z e-dowodem na niektórych lotniskach możesz korzystać z automatycznych bramek granicznych.

Dodatkowo e-dowód możesz zawiesić – jeśli go gdzieś zagubisz – oraz cofnąć jego zawieszenie – gdy go już odnajdziesz.

https://www.gov.pl/web/gov/dowod-osobisty-informacje

Czytaj dalej
Reklama

Na czasie