Kultura

Dni Muzyki Żydowskiej w Szczecinie (wydarzenie wirtualne)

W dniach 19 – 20 września br. odbędzie się trzecia edycja Dni Muzyki Żydowskiej w Szczecinie. To unikatowe spotkania z muzyką klezmerską i synagogalną. Z uwagi na zagrożenie epidemiczne, festiwal odbędzie się w formie wirtualnej. Koncerty zostały nagrane w imponujących wnętrzach Muzeum Narodowego w Szczecinie. Ich premiera będzie miała miejsce w internecie, na portalach społecznościowych oraz stronach internetowych organizatorów.

Opublikowane

w dniu

Słuchacze poprzednich edycji pamiętają Dni Muzyki Żydowskiej za sprawą niezwykłej atmosfery, jaka każdorazowo towarzyszyła koncertom na wypełnionym do ostatniego miejsca dziedzińcu Muzeum Narodowego w Szczecinie – Muzeum Tradycji Regionalnych.

Ten niezwykły klimat wrześniowych wieczorów, powoli zapadający zmrok, dyskretne światła
i swobodnie płynąca muzyka to wspaniałe osiągnięcie, które udaje nam się powtarzać – mówi Aleksandra Golińska z fundacji SPOT.ON ART, która jest organizatorem wydarzenia. – Wokół Dni Muzyki Żydowskiej wytworzyła się już cała społeczność słuchaczy, którzy wracają do nas co roku, przyjeżdżając nawet z innych miast.

Jak wszystkie plany kulturalne, tak i organizację kolejnej edycji o mało nie przekreślił koronawirus.

Z jednej strony zamknięta przestrzeń muzealnego dziedzińca stanowiłaby zbyt wielkie ograniczenie dla artystów i słuchaczy, z drugiej strony nie chcieliśmy rezygnować z genius loci. Muzyka żydowska świetnie brzmi u stóp wielkiego pomnika Mojżesza, który stał się już naszym znakiem rozpoznawczym, a także w inspirujących przestrzeniach Muzeum – tłumaczy Jakub Stefek, organista i twórca programu Dni Muzyki Żydowskiej. Z pomocą przyszedł ministerialny program „Kultura w sieci”. Zarejestrowane koncerty zostaną udostępnione nieodpłatnie w Internecie.

Poza muzealnym dziedzińcem widzowie zobaczą także niezwykłe wnętrza Muzeum Narodowego w Szczecinie – Muzeum Historii Szczecina w Ratuszu Staromiejskim. Tam nagrany został koncert „Klezmerska tradycja”, w którym muzyka źródeł została zaprezentowana przez kwartet klarnetowy Dance of Fire. Zmienność rytmiczna, swobodny charakter, improwizowane melodie i żywiołowość mieszająca się z melancholią to cechy charakterystyczne dawnej muzyki żydowskiej w Europie środkowej. Jej ślady można odnaleźć w niezliczonych, również współczesnych, gatunkach muzycznych.

Tworzymy wielowątkową opowieść o tym, jak przeszłość łączy się z teraźniejszością, a oba wymiary łączy umiłowanie piękna – dodaje Jakub Stefek.

Niemniej ciekawy będzie drugi koncert – „Muzyka Nowej Synagogi”. To kolejny rozdział muzycznej historii dawnej bożnicy przy ulicy Zielony Szaniec (obecna Dworcowa), w której śpiewali wybitni kantorzy i chóry przy akompaniamencie organów. Program złożony jest z utworów Arno Nadela – zupełnie zapomnianego dziś kompozytora, który urodził się w Wilnie, a zginął w Auschwitz.

Jako pierwsi po wojnie sięgamy po jego utwory, łączące stare tradycje z nowoczesnym językiem muzycznym. To niezwykle dogłębnie przemyślana muzyka – tłumaczy Stefek. Nadel, co wiemy z jego notatek, całe życie poszukiwał odpowiedzi na pytanie „co to znaczy – żydowski?”. Podążając jego tokiem rozumowania możemy sami sobie zadawać pytania „co to znaczy – polski?” albo „szczeciński?”.

Dodatkowo, jego muzyka została nagrana na najnowszej wystawie w Muzeum Narodowym w Szczecinie „Piękność twą widzę. Od Čiurlionisa do Kairiūkštisa – sztuka litewska pierwszej połowy XX wieku”, dzięki której uda się przenieść w miejsce i czasy Arno Nadela również wizualnie. By wziąć udział w nagraniach, do Szczecina po raz drugi przyjechał Isidoro Abramowicz – dyrektor muzyczny Gminy Żydowskiej w Berlinie i obecnie jeden z najsłynniejszych żydowskich kantorów na świecie.

KONCERT „KLEZMERSKA TRADYCJA”

Sobota, 19 września 2020, godz. 19:00

Premiera filmu na portalu facebook.com/muzeum.szczecin

W dzisiejszych czasach z zagadnieniem muzyki żydowskiej nierozerwalnie złączone są skrzypce i klarnet. Zanim nabrały one współczesnych kształtów, żydowscy muzycy grali głównie na szałamajach – piszczałkach z bocznymi otworami i podwójnym stroikiem. Ponieważ w synagogach muzyka instrumentalna była aż do XIX wieku zakazana na znak żałoby po zburzonej Świątyni jerozolimskiej, klezmerzy występowali przy okazjach świeckich. W odróżnieniu od poprzednich edycji, tym razem postanowiliśmy sięgnąć do dziedzictwa klezmerów, aby przeanalizować historię tej muzyki i jej przemiany. Okazało się, że stare melodie łączą się nie tylko z klimatami arabskimi czy bałkańskimi, ale ich echa słychać nawet… w chorale gregoriańskim. W pierwszym koncercie najpierw cofniemy się w czasie i posłuchamy tradycyjnych melodii żydowskich, aby po chwili przekonać się, jak żyją one w różnych utworach do dnia dzisiejszego.

Wykonawcy:

Kwartet „Dance of Fire” w składzie:

Grzegorz Tobis – klarnet, instrumenty perkusyjne, aranżacje

Waldemar Żarów – klarnet, bassethorn

Piotr Wybraniec – klarnet

Tomasz Żymła – klarnet basowy

KONCERT „MUZYKA NOWEJ SYNAGOGI: ARNO NADEL”

Niedziela, 20 września 2020, godz. 19:00

Premiera filmu na portalu facebook.com/muzeum.szczecin

Rok temu w ramach koncertu Muzyka Nowej Synagogi przypomnieliśmy postać najważniejszego kompozytora muzyki synagogalnej – Louisa Lewandowskiego, który tworzył między innymi na zamówienie Gminy Żydowskiej w Szczecinie. W tym roku odkrywamy Arno Nadela – kompozytora, muzykologa, filozofa, popularyzatora, organistę, poetę i malarza. Urodził się w Wilnie, kształcił w Królewcu, mieszkał w Berlinie, odwiedzał Szczecin. Jego muzyka to rezultat wielu przemyśleń na temat świata, Boga, człowieka i jego tożsamości. Niezwykły styl stanowi połączenie tradycyjnych melodii z nowoczesnym językiem muzycznym. Arno Nadel doskonale wykorzystywał wszystkie możliwości organów, kantora i chóru – uważał, że prawdziwą muzyką żydowską jest tylko muzyka synagogalna (czyli sakralna). Do końca wierząc w dobro, prawdę i piękno, zginął w Auschwitz, a jego muzyka nie zabrzmiała ponownie w Szczecinie aż do tej pory.

Wykonawcy:

Isidoro Abramowicz – kantor

Jakub Stefek – organy

Zespół wokalny Cantus Delicium

Tomasz Szutkowski – dyrygent

SYLWETKI ARTYSTÓW:

Dance of Fire – pierwszy w Polsce kwartet klarnetowy specjalizujący się w muzyce źródeł. Jest laureatem 20th International Jewish Music Festiwal w Amsterdamie. Jego członkowie to absolwenci Akademii Muzycznej w Katowicach i muzycy czołowych polskich orkiestr. Połączyli się w 2014 roku, aby wspólnie realizować pasję do muzyki tradycyjnej, poszukując nowych barw i środków ekspresji. Wytworzyło to ognistą mieszankę klasycznej techniki i ludowej energii.

Isidoro Abramowicz – kantor Synagogi przy Pestalozzistrasse w Berlinie, dyrektor muzyczny Gminy Żydowskiej w Berlinie, a także kierownik studiów kantoralnych w Abraham Geiger Kolleg w Berlinie. Obecnie jeden z najbardziej rozpoznawalnych żydowskich kantorów na świecie. Związany z żydowskim życiem w Skandynawii, Izraelu, a także rodzinnej Argentynie. Poza obowiązkami kantora, jego wielką pasją jest również tango – mamy nadzieję, że i na tym polu będziemy mogli go w przyszłości gościć w Szczecinie.

Jakub Stefek – wykładowca Akademii Sztuki w Szczecinie i absolwent Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie. Od 2018 roku ponownie związany z rodzinnym Szczecinem, gdzie prowadzi szereg przedsięwzięć, a także współpracuje z Filharmonią im. M. Karłowicza. Konieczność przygotowań zapowiedzi do koncertów Dni Muzyki Żydowskiej zaowocowała tematem jego pracy doktorskiej o żydowskich organach i literaturze pisanej na ten instrument w synagogach.

Zespół Wokalny Cantus Delicium – chór powstały jako zespół parafialny z czasem rozrósł się do grupy młodych ludzi pełnych pasji i ambicji. Początkowy repertuar oparty głównie na pieśniach w języku łacińskim wzbogacony został o muzykę cerkiewną, ludową, a także rozrywkową. Dyrygentem jest dziekan Wydziału Humanistycznego Uniwersytetu Szczecińskiego Tomasz Sztukowski. Cantus Delicium pod jego kierownictwem zdobył już imponującą ilość nagród na konkursach w Polsce i Europie.

ORGANIZATOR
Fundacja SPOT.ON ART

WSPÓŁORGANIZATOR
Muzeum Narodowe w Szczecinie

PARTNER GŁÓWNY
Abraham Geiger Kolleg w Poczdamie
Narodowe Centrum Kultury

WYDARZENIE WSPÓŁFINANSOWANE przez Miasto Szczecin

PROJEKT WSPARŁA FINANSOWO Fundacja Współpracy Polsko-Niemieckiej

PARTNERZY WSPIERAJĄCY
Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście S.A
Radunix 

PATRONAT MEDIALNY
Portal informacyjny wSzczecinie.pl
Kurier Szczeciński
Twoje Radio

Reklama

Kultura

„Napój miłosny” Gaetana Donizettiego w Operze na Zamku

Opera na Zamku w Szczecinie zaprasza na najbliższy weekend na jedną z najpopularniejszych oper komicznych – „Napój miłosny” Gaetana Donizettiego w reżyserii Jitki Stokalskiej, pod batutą Jerzego Wołosiuka.

Opublikowane

w dniu

„Napój miłosny” Gaetana Donizettiego to opera komiczna, która opowiada historię miłości biednego parobka Nemorina, do wykształconej, majętnej i romantycznej Adiny. Chłopak próbuje zdobyć ukochaną za pomocą „cudownego” eliksiru i tak rodzą się kłopoty. Piękna muzyka, wyraźne charaktery, lekka opowieść tworzą razem arcydzieło włoskiej opery. „Napój miłosny” znajduje się zdecydowanie w czołówce najczęściej wystawianych dzieł operowych. Grają go zarówno najsławniejsze sceny świata, jak i niewielkie teatry o kameralnej obsadzie wykonawczej. Ma wszystko, czego potrzeba, by opera komiczna bawiła

i fascynowała zgromadzoną w teatrze publiczność: skrzące się dowcipem wirtuozowskie arie, błyskotliwe ansamble i pełen werwy finał. Dramatyczna intryga jest zabawną karykaturą toposu miłosnego eliksiru. Miłosny trójkąt Adiny, Nemorina i Belcore’a daje libreciście ogromne pole do manewrowania pikantnymi zwrotami akcji, co kompozytor wykorzystuje z nawiązką, tworząc partyturę melodyjną, pełną lekkości, bezpretensjonalnej wirtuozerii i kompozytorskiego polotu. Szczecińska inscenizacja przenosi widzów do lat 30. XX wieku na włoską prowincję. Na scenie przepiękna scenografia, kostiumy i pojazdy z epoki.

Jitka Stokalska, reżyser: Uniwersalna, nieco umowna przestrzeń, w której osadziliśmy opowieść, ma na celu skupienie uwagi na samej historii. Bo tu najważniejsza jest potęga miłości, która może zbawić, ale też zabić. O tym właśnie jest „Napój miłosny”. Umieszczenie historii w danej przestrzeni scenograficznej, w danej epoce determinuje w pewien sposób reżyserię. Dlatego za każdym razem można opowiedzieć historię Adiny i Nemorina inaczej, mimo że była przedstawiana już tak wiele razy. Tym razem zależało mi, aby wszystko, co zobaczą Państwo na scenie, było prawdziwe i faktycznie mogło się wydarzyć. Postanowiłam tę inscenizację urealnić, bo ta historia może się zadziać w każdym czasie. Stworzyliśmy razem ze scenografem przestrzeń uniwersalną – przypomina wprawdzie włoską prowincję lat 30. ubiegłego wieku, jest spalona trawa, jabłoń, której owoce są symbolem miłości, ale też grzechu, jest podest, który może służyć do tańca i do ślubu Adiny z sierżantem Belcore’em, ale nie jest to przestrzeń stricte realistyczna, raczej uniwersalna. Ma służyć skupieniu uwagi na historii, bo to ona jest najważniejsza. „Napój miłosny” to historia o potędze uczucia, które może zbawić, ale też zabić. Jest kilka scen, które mogłabym nazwać moimi ulubionymi. Na przykład ta, kiedy akcja się klaruje ku końcowi – Nemorino zaciąga się do wojska i jest gotów zginąć na wojnie. Przepiękny jest duet, kiedy Adina wreszcie się otwiera, wyznaje, że go kocha i nie chce go stracić. To scena, w której czuje się chemię między bohaterami. Uwielbiam arię „Una furtiva lagrima” Nemorina. Bardzo lubię też chórek dziewcząt, kiedy okazuje się, że Nemorino odziedziczył spadek i stał się nagle niezłą partią do wzięcia. Muzyka w „Napoju miłosnym” w ogóle jest niezwykle przyjemna, pełna energii, radosna. To zdumiewające, że stworzył ją Donizetti, którego krótkie życie naznaczone było chorobą psychiczną. Choć jest taki moment, kiedy zwiastun choroby kompozytora jest chyba słyszalny. Mam na myśli scenę, w której Nemorino błaga Adinę, by nie wychodziła za mąż za Belcore’a. Jakich emocji mogą się Państwo spodziewać podczas spektaklu? Chciałabym, aby był to wieczór nie tyle wesoły, co refleksyjny, aby komediowość wypływała z akcji, ale nie była groteską. Tak właśnie staraliśmy się to grać.

Realizatorzy:

Kierownictwo muzyczne               Vladimir Kiradjiev

Reżyseria                                             Jitka Stokalska

Scenografia i kostiumy                   Mariusz Napierała

Reżyseria świateł                             Dawid Karolak

Przygotowanie chóru                     Małgorzata Bornowska

Asystent reżysera                            Wiesław Łągiewka

Obsada:

Adina                                                   Victoria Vatutina

Nemorino                                           Łukasz Załęski

Belcore                                                Tomasz Łuczak

Dulcamara                                          Janusz Lewandowski

Gianetta                                               Lucyna Boguszewska

Notariusz                                            Andrzej Kieć

Trębacz                                                Igor Zuzański

Orkiestra, Chór i Balet Opery na Zamku w Szczecinie

Dyrygent             Jerzy Wołosiuk

Inspicjentka       Maria Malinowska-Przybyłowicz

Terminy:

28 stycznia 2023, sobota, godz. 19.00

29 stycznia 2023, niedziela, godz. 18.00

Program spektaklu: https://www.opera.szczecin.pl/sites/default/files/2020-11/Nap%C3%B3j%20mi%C5%82osny.pdf

Trailer: https://www.youtube.com/watch?v=QNwHY1fTkyk&t=9s

Fot.: B. Miedeksza©Opera na Zamku

Czytaj dalej

Kultura

Czesław Mozil ponownie odwiedzi Police, prezentując swój nowy repertuar. Artystyczna uczta już w marcu w hotelu Dobosz

Czesław Mozil to ceniony twórca, który dał się poznać polickiej publiczności jako charyzmatyczny artysta, którego muzyka wzrusza i skłania do refleksji, a niejednokrotnie również bawi i zaskakuje. Muzyk w przenikliwy sposób lawiruje między emocjami odbiorców, prowokując ich do przemyśleń swoimi niezwykle celnymi komentarzami do bieżących spraw. Niejednokrotnie porusza tematy trudne, społecznie ważne i wielowątkowe, które przedstawia w charakterystyczny dla siebie sposób. Jego oryginalny styl da się wychwycić zarówno w warstwie brzmieniowej, jak i językowej tworzonych kompozycji.

Opublikowane

w dniu

Jego koncerty za każdym razem są perfekcyjnie przygotowanym spektaklem, stanowiącym unikatowe połączenie muzycznej uczty ze stand-upem okraszonym błyskotliwymi komentarzami do otaczającej nas rzeczywistości. Nie inaczej będzie tym razem! Publiczność będzie mogła cieszyć ucho utworami znanymi i lubianymi, ale również wsłuchać się w nowe kompozycje pochodzące z dwóch ostatnich albumów wydanych w ciągu minionego roku.

Pierwszy z nich to rewelacyjnie przyjęta przez krytyków muzycznych #IDEOLOGIAMOZILA, drugi to „Inwazja Nerdów” nagrany z udziałem dzieci i młodzieży ze szkół i ognisk muzycznych z całego kraju. Ostatnio wydana płyta to już dziewiąty album w dorobku artystycznym muzyka, który jest absolwentem Duńskiej Królewskiej Akademii Muzycznej w Kopenhadze, w klasie akordeonu. Mozil to nie tylko autor tekstów i kompozytor, ale również aktor dubbingowy i osobowość telewizyjna, laureat czterech Fryderyków i potrójnej platyny. Na scenie muzycznej występuje już od ponad dwóch dekad, niezmiennie zarażając swoją wrażliwością słuchaczy. Zaplanowany w Policach koncert z pewnością przypadnie do gustu publiczności w każdym wieku. Serdecznie zapraszamy!

Koncert odbędzie 16 marca o 19.00 w hotelu Dobosz. Bilety można kupić za pośrednictwem stron internetowych bilety.fm (https://bilety.fm/pl/muzyka/8111-czeslaw-mozil-solo-hotel-dobosz-police.html) oraz kupbilecik.pl (https://czeslawspiewa.kupbilecik.pl/), a także w Miejskim Ośrodku Kultury (https://kupbilet.mokpolice.pl/). Warto zrobić to już teraz, ponieważ w przedsprzedaży cena biletów to 75 złotych.

Czytaj dalej

Kultura

Pamięci Davida Bowiego. Dodatkowe seanse „Moonage Daydream” w Kinie Zamek

Z powodu wielkiego zainteresowania, jakim cieszą się Kinie Zamek w Szczecinie pokazy filmu dokumentalnego „Moonage Daydream”, którego bohaterem jest David Bowie, zamkowe kino organizuje dodatkowe seanse. Pierwsze z nich odbędą się już w najbliższą sobotę 14 stycznia.

Opublikowane

w dniu

W styczniu obchodzimy dwie ważne rocznice związane z artystą – 8 stycznia przypadała 76. rocznica jego urodzin, a 10 stycznia – siódma rocznica śmierci Davida Bowiego.

Wychodzimy naprzeciw oczekiwaniom widzów Kina Zamek, którzy kierowali do nas liczne zapytania o możliwość obejrzenia filmu w Szczecinie. Dziś w rocznicę śmierci Davida Bowiego możemy już oficjalnie poinformować, że FILM DO NAS POWRÓCI! Najbliższe seanse odbędą się w sobotę 14 stycznia, a potem sprowadzimy ten film ponownie i będzie on prezentowany w Kinie Zamek przez kilka dni na początku lutego – mówi Krzysztof Spór z Kina Zamek w Szczecinie.

Film nominowanego do Oscara Bretta Morgena („Kurt Cobain: Życie bez cenzury”, „Jane”) przybliża geniusz Davida Bowiego, jednego z najbardziej wpływowych artystów naszych czasów. Opowiedziana za pomocą wysublimowanych, kalejdoskopowych, nigdy wcześniej niepublikowanych materiałów filmowych, doświadczalna odyseja filmowa zgłębia twórczą, muzyczną i duchową podróż Davida Bowiego. Z jednej strony jesteśmy tuż obok na scenie, gdy porywa tłumy. Z drugiej mamy wrażenie, że Bowie na ucho dzieli się z nami swoją filozofią życia. I nuci tak, jakby nigdy nie odszedł. W „Moonage Daydream”, artysta dostarcza nam mapę drogową jak przetrwać XXI wiek i zaprasza do swojego wyjątkowego świata.

Reżyser Brett Morgen w „Moonage Daydream” odważnie zmierzył się z tematem, opowiadając o artyście idącym własną drogą i zdecydowanie wymykającym się prostym ocenom. I taki też jest ten film, niełatwy w odbiorze, dynamicznie zmontowany i BARDZO KINOWY! Przede wszystkim jednak, wypełniony muzyką Davida Bowiego, której pozwolono na ekranie wybrzmieć – zachęca Krzysztof Spór, koordynator programu filmowego w Kinie Zamek w Szczecinie. Bardzo się cieszę, że jest w naszym mieście takie zacne grono miłośników Davida Bowiego, ale jeszcze bardziej cieszę się, że jest w Szczecinie widzownia chętna doświadczać tak niezwykłych filmowych propozycji. Tych w kinie Zamek przygotowujemy jeszcze sporo – dodaje Krzysztof Spór.

„Moonage Daydream” znajduje się obecnie na większości list z najlepszymi filmami dokumentalnymi 2022 roku i będzie wkrótce rywalizował o nominację do Oscara. Najbliższe seanse „Moonage Daydream”  w Kinie Zamek 14 stycznia o godzinie 17 i 19:30.

Czytaj dalej
Reklama

Na czasie