Region

Coraz więcej kradzieży w sklepach. Eksperci: Dane już są niepokojące, a problem będzie tylko narastał

Jak wynika z danych Komendy Głównej Policji, w pierwszych dziesięciu miesiącach br. odnotowano więcej kradzieży w sklepach niż w analogicznym okresie ub.r. Liczba przestępstw wzrosła o blisko 30% rdr. Natomiast porównując tegoroczne statystyki z tymi z 2020 roku, widzimy skok o prawie 60%. W przypadku wykroczeń nastąpił wzrost o 18%. Od stycznia do października br. na 5 takich czynów 4 miały miejsce w placówkach wielkopowierzchniowych. Według znawców tematu, do kradzieży przyczynia się głównie rosnąca inflacja i szybkie ubożenie Polaków. Do tego wkrótce może dojść czynnik bezrobocia, który jeszcze bardziej zaostrzy sprawę. Eksperci ostrzegają też przed skutkami podpisanej przez prezydenta reformy kodeksu karnego. Ich zdaniem, jeśli branża retailowa zacznie notować coraz większe straty z tytułu kradzieży, to będzie zmuszona podnosić ceny. W konsekwencji Polacy zapłacą więcej za zakupy w sklepach, m.in. za żywność.

Opublikowane

w dniu

Więcej przestępstw

Z danych Komendy Głównej Policji (KGP) wynika, że od stycznia do października br. stwierdzono 26 030 przestępstw kradzieży w sklepach. To o 29,5% więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, kiedy takich przypadków odnotowano 20 107. Natomiast porównując tegoroczne statystyki z tymi z 2020 roku, widzimy skok o 58,8%. Wówczas zarejestrowano 16 387 przestępstw kradzieży w sklepach.

Wzrost rok do roku jest wysoki i należy go traktować jako ostrzeżenie. Branża handlowa odczuwa coraz bardziej problem kradzieży sklepowych i próbuje sobie z nim radzić. Sytuacja może się radykalnie zmienić, w związku z waloryzacją progu między wykroczeniem a przestępstwem – z obecnych 500 zł na 800 zł. Mimo sprzeciwu branży, ww. zmiana wejdzie w życie, a handel będzie musiał ponownie przemyśleć swoje podejście do ochrony towaru. Sytuacja stanie się dość trudna – komentuje Łukasz Grzesik, ekspert ds. zapobiegania kradzieżom sklepowym.

Jak stwierdza Maciej Tygielski, ekspert branży retailowej z Grupy SkipWish, wzrost liczby przestępstw kradzieży to duży problem społeczny, ale nie jest on zaskoczeniem. Wśród głównych przyczyn tego stanu jest wciąż rosnąca inflacja i szybkie ubożenie Polaków. Ludzie zaczęli kraść rzeczy, które do tej pory nie ginęły masowo ze sklepów. To ewidentnie pokazuje, że społeczeństwo poważnie odczuwa skutki coraz wyższych kosztów życia. Ekspert podkreśla również, że obecnie w sklepach kradzione są dwie kategorie towarów. Pierwsza to dobra szybko zbywalne i za tym stoją głównie osoby, które działają z przymusu. Druga to rzeczy luksusowe, np. perfumy, drogie alkohole, drobna elektronika itd. Z kolei tymi kradzieżami zajmują się przede wszystkim zorganizowane grupy przestępcze.

Zmienia się profil osoby, która dokonuje przestępstwa czy wykroczenia kradzieży. Zauważamy, że coraz więcej ludzi kradnie, aby zapewnić swoje podstawowe potrzeby bytowe. Do tego okres covidowy spowodował, że sieci handlowe optymalizowały koszty, w tym koszty ochrony. Początkowo zwiększenie kradzieży nie było odczuwalne dla handlu, ale obecnie staje się to coraz większym problemem – zaznacza Grzegorz Wojtasik, wiceprezes zarządu Impel Facility Services.

W pierwszych dziesięciu miesiącach br. najwięcej przestępstw kradzieży odnotowano na terenie działania KWP we Wrocławiu – 4616 (I-X 2021 rok – 3204, I-X 2020 rok – 2888). Dalej są KSP w Warszawie – 3914 (odpowiednio 2876 i 2257), a także w KWP w Katowicach – 3263 (2564 i 2167). Na końcu listy z komendami widzimy Kielce – 392 (337 i 294), Opole – 422 (331 i 370), jak również Rzeszów – 426 (353 i 301). Do tego dochodzi CBŚP – 2 (poprzednio 0 i 0).

Większe miasto pozwala na dużą anonimowość. W mniejszych miastach jest to trudniejsze, zwłaszcza że mówimy przede wszystkim o osobach, które chcą wynieść ze sklepu parę rzeczy. Chcąc dokonać takich kradzieży, nie jeżdżą po Polsce, np. do innych województw – dodaje Wojtasik.

Wykroczenia pod lupą

Z danych KGP wynika też, że w pierwszych dziesięciu miesiącach br. stwierdzono 188 784 wykroczenia związane z kradzieżą sklepową. To o 18% więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku, kiedy takich przypadków odnotowano 160 011. Jak podkreśla Grzegorz Wojtasik, dane obejmują tylko sytuacje zgłoszone. Natomiast wykroczeń jest więcej, o czym sklepy dopiero przekonują się podczas inwentaryzacji. Ale informacje na ten temat nie są publicznie udostępniane. Ekspert dodaje, że coraz częściej wykroczenia kradzieży dotyczą artykułów spożywczych pierwszej potrzeby, czyli np. masła, serów i jogurtów. Są to kradzieże trudniejsze do wychwycenia.

Według różnych badań, branża spożywcza jest najbardziej narażona na kradzieże. To kolejna zła wiadomość dla Polaków. Jeśli placówki handlowe zaczną ponosić większe straty, to będą podnosić ceny towarów. W konsekwencji Polacy przede wszystkim zapłacą więcej za żywność. Jakiś czas temu w mediach były prezentowane zdjęcia z zabezpieczeniami antykradzieżowymi na maśle. To wkrótce może być naszą codziennością, a nie tylko medialną ciekawostką – zaznacza ekspert z Grupy SkipWish.

Od stycznia do października br. w sklepach wielkopowierzchniowych stwierdzono 152 407 wykroczeń związanych z kradzieżą (80,7% ogółu), a w placówkach małopowierzchniowych – 36 377 (19,3%). Natomiast w analogicznym okresie ubiegłego roku było to odpowiednio 129 191 (80,7%) i 30 820 (19,3%).

Sklepy wielkopowierzchniowe i centra handlowe skupiają wiele atrakcyjnych marek w jednym miejscu. Daje to większy wybór i możliwości, zwiększając szanse na udaną kradzież podczas wizyty. Poza tym ruch w centrach handlowych obecnie odradza się po pandemii, a w tłumie łatwiej ukryć zamiar takiego działania, bo obsługa jest wtedy bardziej zajęta. Natomiast w sklepach o małej powierzchni jest skromniejszy wybór, ale zwykle kradzieże dotyczą towarów o mniejszej wartości. Tam takie działanie obarczone jest też większym ryzykiem ujawnienia – mówi Łukasz Grzesik.

Z kolei Maciej Tygielski obawia się, że problem będzie narastał, m.in. ze względu na podpisaną przez prezydenta reformę kodeksu karnego, w tym podniesienie progu między przestępstwem a wykroczeniem. Według eksperta, 500 zł to i tak wysoka kwota, a zawyżenie jej do 800 zł tylko bardziej ośmieli złodziei do zwiększonej aktywności, zwłaszcza do popełniania wykroczeń. Do tego przed świętami zaczynają coraz częściej ginąć różne rzeczy z półek sklepowych. Łupem padają np. zabawki, które później są również wykorzystywane jako prezenty. Jak informuje Grzegorz Wojtasik, okres zimowy zawsze generuje więcej kradzieży. Ubiór osób, które wchodzą do sklepów, umożliwia łatwiejsze wyniesienie takich podstawowych dóbr.

Warto też zwrócić uwagę na rekordowo niską stopę bezrobocia, która – według prognoz – nie utrzyma się i będzie rosła. To tykająca bomba, która jeśli wybuchnie, da impuls do dalszych wzrostów kradzieży. Niestety dla branży nie ma dobrych perspektyw. Wzrost kradzieży to obecnie globalny trend i nic nie wskazuje na to, by miało się to zmienić w najbliższym czasie – podsumowuje Łukasz Grzesik, ekspert ds. zapobiegania kradzieżom sklepowym.

Region

Takich ferii nie przeżyjesz nigdzie. Terytorialsi zapraszają

Wojsko zapowiada: będzie intensywnie, ale bardzo atrakcyjnie, nauczymy cię czegoś, czego w cywilu nie poznasz. Studenci, pełnoletni uczniowie i nauczyciele – to głowni adresaci „Ferii z WOT”, które w czasie ferii zimowych w Zachodniopomorskiem zorganizują żołnierze 14 Zachodniopomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej.

Opublikowane

w dniu

Ferie z WOT” to projekt realizowany w 14 ZBOT już po raz trzeci i – podobnie jak „Wakacje z WOT” cieszy się dużym zainteresowaniem. To 16 dniowe wojskowe szkolenie podstawowe przygotowane jest przede wszystkim dla studentów, pełnoletnich uczniów szkół średnich i nauczycieli. – Te osoby, ze względu na naukę i pracę nie mogą najczęściej skorzystać ze szkoleń organizowanych w innych terminach w ciągu roku, dlatego im dedykujemy ferie zimowe – wyjaśnia zastępca dowódcy 14 Zachodniopomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej ppłk Tomasz Rejczak.

Zachodniopomorscy Terytorialsi zapowiadają, że „Ferie z WOT” będą atrakcyjne, a do tego pozwolą posiąść wiele umiejętności niedostępnych w cywilnym życiu.

Ferie z WOT potrwają 16 dni. Rozpoczną się już w sobotę, 11 lutego a zakończą 26, w niedzielę. Zorganizowane będą w oparciu o 141 batalion lekkiej piechoty w Choszcznie. Okolice tego miasta obfitują w tereny, na których odbywać się będą zajęcia wojskowe.

Każdy z przybyłych do jednostki zostanie umundurowany i wyposażony we wszelki sprzęt, który będziemy mu potrzebny w czasie szkolenia i dalszej służby, w tym oczywiście zimową odzież i bieliznę oraz buty. Uczestnicy „Ferii z WOT” zostaną zakwaterowani w koszarach wojskowych, trzy razy dziennie na wojskowej stołówce będą otrzymywać posiłki. Prowadzący szkolenie zapowiadają bardzo intensywny program.

– Wstanie rano. I zaraz po śniadaniu zajęcia przez cały dzień, a czasem nawet w nocy – mówi por. Paweł Kondela, który przygotowuje program „Ferii z WOT” i będzie odpowiadał za ich przebieg. Wymienia elementy programu: – Przede wszystkim wojskowa taktyka, czyli uczymy poruszać się w terenie w sekcjach, współpracując z innymi kolegami, porozumiewając się ze sobą często za pomocą znaków, nie słów. Do tego elementy zimowego surwiwalu: jak przetrwać w nieznanym terenie, rozpalić ogień, wybudować schronienie, uzdatnić do picia wodę – zapowiada por. Kondela.

Oprócz tego szkolenie z zasad udzielania pierwszej pomocy, orientacji w terenie, topografii i oczywiście strzelanie.

– Nikt nie będzie ani na chwilę rozstawał się z powierzoną mu bronią – mówi por. Kondela. – Chodzi o to, by się do niej przyzwyczai, nauczyć jej, pozna, bezpiecznie się nią posługiwa. Trochę jak na filmach o wojsku, z bronią nawet się śpi.

Żołnierze podkreślają, że przy okazji szkolenia typowo wojskowego, uczestnicy podciągną się w umiejętnościach potrzebnych w życiu codziennym: pracy czy nauce. To m.in. umiejętność gospodarowania czasem, współpracy w zespole, prostego a precyzyjnego komunikowania się, umiejętność korzystania z informacji czy zajęcia ze sprawności fizycznej.

Widać różnicę pomiędzy uczniami, którzy przeszli przeszkolenie a tymi, którzy z takiej możliwości nie skorzystali – mówi chor. Radosław Gołczyński, nauczyciel z Zespołu Szkół w Policach a jednocześnie żołnierz 14 Zachodniopomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej.

On i jego uczniowie ukończyli 16-dniowe szkolenie podstawowe a teraz spotykają się na codzień w szkole a raz w miesiącu na weekendowym szkoleniu wojskowym a sam namówił do służby w WOT innych nauczycieli.

„Ferie z WOT” to okazja, by w czasie wolnym, zamiast patrzeć się w monitor komputera, podnieść swoje umiejętności, wyszkolić się w podstawowych wojskowych dziedzinach, a przy okazji poznać nowych ludzi – podkreśla.

Zakończeniem „Ferii z WOT” będzie przysięga wojskowa, którą w niedzielę, 26 lutego złożą w Choszcznie ci, którzy ukończą szkolenie. Do uczestnictwa w tej uroczystości zaproszeni zostaną rodzice, najbliżsi czy koledzy przysięgających.

Kto może zgłosić się na „Ferie z WOT”? Praktycznie każdy. Wystarczy ukończony 18 rok życia, polskie obywatelstwo, niekaralność, zdrowie fizyczne i psychiczne.

Jak się zapisać? Można zgłosić się do najbliższego Wojskowego Centrum Rekrutacji lub skontaktować się z rekruterem 14 Zachodniopomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Ten odpowie na każde pytanie i wyjaśni każdą wątpliwość i „za rękę” przeprowadzi przez procedurę rekrutacyjną.

Rekrutera najłatwiej znaleźć na specjalnej stronie: https://rekruterzy.terytorialsi.wp.mil.pl/

Udział w „Feriach z WOT” jest oczywiście bezpłatny.

Czytaj dalej

Gmina Dobra

Blisko 200 rowerzystów przywitało Nowy Rok tradycyjnym rajdem nad jezioro Świdwie [FILM]

Nowy Rok dla miłośników turystyki rowerowej ze Szczecina, Gminy Dobra, Gminy Police oraz innych części Pomorza Zachodniego to tradycyjnie Noworoczny Rajd Rowerowy nad jezioro Świdwie. Była to już dziesiąta edycja wydarzenia i piękna pogoda sprawiła, że rekordowa jeżeli chodzi o frekwencję. W rajdzie wzięło udział blisko 200 rowerzystów. Najmłodszą uczestniczką rajdu była 8-letnia Irenka. Wydarzenie zorganizowali wolontariusze Szczecińskiego Klubu Rowerowego Gryfus we współpracy ze Wspólnotą Samorządową Gminy Dobra i Rowerowymi Policami.

Opublikowane

w dniu

Uczestnicy rajdu pokonali wspólnie 34 kilometry delektując się pięknem Puszczy Wkrzańskiej. W Tanowie do grupy jadącej ze Szczecina dołączyła grupa policka prowadzona przez Grzegorza Ufniarza z Rowerowych Polic. Rajd odbył się na terenie trzech gmin: Szczecin, Police oraz Dobra. Bez wątpienia Noworoczny Rajd Rowerowy nad jezioro Świdwie stał się wydarzeniem, które na stałe wpisało się w kalendarz imprez rowerowych na Pomorzu Zachodnim. W Nowy Rok w 2014 roku na spontaniczny rajd rowerowy nad jezioro Świdwie wybrało się 5 rowerzystów i nikt z nich nie przypuszczał, że zapoczątkują tak piękna tradycję, która 9 lat później zgromadzi blisko 200 miłośników turystyki rowerowej.

„Za nami bez wątpienia najlepszy i najbardziej intensywny rok z historii klubu. Dzięki współpracy z naszymi partnerami udało się zrealizować wiele rajdów rodzinnych, szkoleń, działań edukacyjnych, zawodów sportowych, a nawet wypraw na najpiękniejsze szlaki Europy. To wszystko także dzięki ogromnemu zaangażowaniu naszych wolontariuszy, którzy są sercem Gryfusa. Pozostaje nam życzyć sobie, aby rok 2023 nie był groszy” – powiedział Paweł Malinowski, prezes Szczecińskiego Klubu Rowerowego Gryfus.

Po dotarciu do Rezerwatu Świdwie członkowie zarządu Fundacji Szczeciński Klub Rowerowy Gryfus: Paweł Malinowski, Wojtek Marciniak oraz Krystyna Roszak wznieśli symboliczny toast bezalkoholowym szampanem i złożyli życzenia uczestniczącym w rajdzie rowerzystom. Następnie przy ognisku rowerzyści rozmawiali o planach wycieczek i wypraw rowerowych na rok 2023. Rajd był także okazją do udekorowania Krystyny Roszak i Damiana Kiszczaka, którzy w roku 2022 zrealizowali wyzwanie „Ultra Hardcore Gryfus”. Wyzwanie to polega na dwunastokrotnym objechaniu Zalewu Szczecińskiego (około 3.000 kilometrów) z tym, że każdy objazd musi mieć miejsce w innym miesiącu danego roku kalendarzowego.

„Piękna pogoda sprawiła, że mamy rekord frekwencyjny. Cieszymy się, że są z nami także inne kluby z Pomorza Zachodniego i możemy wspólnie rozpocząć kolejny sezon turystyki rowerowej” – powiedział Wojtek Marciniak, wiceprezes Szczecińskiego Klubu Rowerowego Gryfus.

Czytaj dalej

Region

Kino Zamek po modernizacji zaprasza na urodziny 

Kino Zamek już jest po modernizacji. Teraz oferuje widzom większy komfort, ale wciąż zachowuje swój wyjątkowy klimat. Zyskało wygodne fotele z nowoczesną kolorystyką, nową klimatyzację ze znacznie zredukowanym poziomem hałasu, mobilny projektor oraz dodatkowy ekran LED, który można wykorzystywać również na zewnątrz.   

Opublikowane

w dniu

Zachowując unikatowy charakter i klasyczne, wyjątkowe walory kina studyjnego, dzięki modernizacji dostosowaliśmy to miejsce do współczesnych standardów.  W zbliżającym się 2023 roku Kino Zamek będzie obchodzić jubileusz 60-lecia istnienia. Rozpocznie ten etap swojej działalności, zapewniając odbiorcom wysoką jakość oferty programowej i wysokie techniczne standardy odbioru – mówi marszałek województwa Olgierd Geblewicz.

Fotele Kina Zamek wymienione zostały po ponad 20 latach. Nowe, w kolorze grafitowym, wprowadzają bardzo filmową atmosferę. Odrobiny różnorodności dodają rozmieszczone punktowo fotele w odcieniu czerwieni.

Komfort widzów, szczególnie w upalne dni, znacznie poprawi nowa klimatyzacja – mocniejsza i znacznie cichsza.

Mobilny ekran LED daje możliwość emisji filmów i wizualizacji przy świetle dziennym. Pozwoli nie tylko na wcześniejsze pokazy (także w ciągu dnia), ale i multimedialne prezentacje, wykorzystywane np. przy spektaklach teatralnych, wzbogaci edukacyjne spotkania tematyczne i historyczne. Ekran wykorzystywany był po raz pierwszy już w trakcie ostatniego Jarmarku Bożonarodzeniowego na Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie.

Pierwsi widzowie zasiądą w nowych fotelach już jutro – w trakcie 59. urodzin Kina Zamek, organizowanych w dniach 28-30 grudnia 2022 roku. Historyczny seans będzie miał miejsce 28 grudnia o godzinie 17:00, podczas pokazu filmu „Pięć diabłów”, który otworzy urodzinowy cykl. W ramach urodzin Kino Zamek zaprezentuje cztery znakomite filmy, doceniane na międzynarodowych festiwalach: właśnie „Pięć diabłów” (28-30 grudnia, godz. 17:00),  „Aftersun” (28 grudnia, godz. 19:00), „W gorsecie” (29 grudnia, godz. 19:00), „Chłopiec z niebios” (30 grudnia, godz. 19:00)

Prowadzone przez Zamek Książąt Pomorskich w Szczecinie Kino Zamek jest jednym z najbardziej klimatycznych (sala na 50 widzów) i najstarszych szczecińskich kin. W przyszłym roku świętować będzie 60-lecie działalności. Ma wiernych widzów, którzy doceniają jego wyjątkowy klimat i repertuar (studyjny, autorski i festiwalowy) oraz atrakcyjne cenowo bilety (od stycznia 2023 – 18 i 16 zł).  Bardzo często zaskakuje ciekawymi przeglądami oraz projektami specjalnymi. To kino stawiające na jakość i wyjątkowość propozycji. Sukcesywnie prezentuje kino autorskie i artystyczne, organizuje spotkania i dyskusje z twórcami. To właśnie tutaj odbywają się także kolaudacje i pokazy premierowe filmów, które otrzymały wsparcie finansowe Zachodniopomorskiego Funduszu Filmowego Pomerania Film.

Obecnie sala działającego w Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie Kina Zamek pełni funkcje: sali kinowej, teatralnej, edukacyjnej i konferencyjnej.

Modernizacja Kina Zamek i zakup nowego wyposażenia możliwe były dzięki dotacji celowej z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Zachodniopomorskiego.

W załączeniu fot. – materiały Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie

Czytaj dalej
Reklama

Na czasie